Strefa Patrona:

2

patronów

70 zł

miesięcznie

70 zł

łącznie

Miejsce w rankingu Autorów
389
miesięczne wsparcie
471
liczba patronów

  Jestem wspinaczem. Moją pasją jest trening wspinaczkowy we wszelkich jego wydaniach. Pomagam innym wspinaczom w osiągnięciu ich celów. Prowadzę stronę Wspinaczka po trzydziestce, na której znajdują się tematyczne artykuły, filmy i ćwiczenia. Chciałbym móc to robić na pełen etat albo jeszcze więcej.

ZOSTAŃ PATRONEM POKAŻ PROGI

Cele

0%
14 %
100%
osiągnięto 14%
cel: 500 zł miesięcznie
brakuje 430 zł
Najwyższy czas ogarnąć swój wygląd...
Moja strona internetowa (www.wspinaczka.edu.pl) to narzędzie przekazywania Was ciekawych informacji, przemyśleń, doświadczeń czy wiedzy.

Niestety moja strona to staruszek, który nie chce współpracować z czasami współczesnymi. Słabo dogaduje się ze smartfonami i w ogóle zaczyna cierpień już na Alzheimera, np. zapomina co gdzie się znajduje.

Dzięki osiągnięciu tego progu, będę mógł zlecić fachowcom zmianę wyglądu strony, stworzenie czytelnej bazy wiedzy i dostosowanie strony do nowszych technologii.

Znajdę też więcej czasu na pisanie artykułów.
0%
100%
osiągnięto 7%
cel: 1000 zł miesięcznie
brakuje 930 zł
Ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz!
Moją pasją jest trening fizyczny i trening mentalny. Uważam że w sporcie ponad połowa sukcesu to głowa. Wygrywa ten, który ma odpowiednie nastawienie i potrafi sobie radzić w trudnych sytuacjach.

Zawsze chciałem zajmować się treningiem psychologicznym, dlatego skończyłem Szkołę trenerów umiejętności psychospołecznych. Jednak dla pełni szczęścia i umiejętności potrzebuję poznać bardziej szczegółową wiedzę dotyczącą psychologii sportu.

Jeśli uda mi się osiągnąć próg 1000zł zapiszę się na studia podyplomowe na kierunku psychologii sportu. Dzięki temu nie tylko będę skuteczniejszym trenerem dla moich podopiecznych, ale również moi czytelnicy będą mogli zaznajomić się z praktycznymi metodami pracy z umysłem w sporcie.
0%
100%
osiągnięto 3%
cel: 2000 zł miesięcznie
brakuje 1930 zł
A może rzucić wszystko w cholerę i pojechać w skały...?
Większość wspinaczy marzy o tym, aby móc się wspinać cały czas.

To nie jest moje marzenie.

Ja chciałbym się wspinać na tyle często, aby być w tym coraz lepszym. Tyle mi wystarczy.

Jeśli osiągnę 2000zł na miesiąc, pozwoli mi to na pełen etat zająć się trenowaniem innych wspinaczy, pisaniem artykułów (jeden na tydzień), nagrywaniem filmów z przydatnymi ćwiczeniami wspinaczkowymi, a może nawet nagrywaniem podcastów.

Będę mógł rozpocząć pisanie książki o treningu (nie mogę zdradzać szczegółów, ale w naszym kraju takiej pozycji jeszcze nikt nie napisał :) ).

O Autorze

Gdy znalazłem się po raz pierwszy na ścianie wspinaczkowej, miałem na sobie męskie stringi. Był 2008 rok, a mnie właśnie stuknęła 30-dziestka. Koleżanka dostała w pracy 5 wejściówek do katowickiego Transformatora i zaprosiła mnie. Chyba nawet zrobiłem wtedy jakąś szóstkę (droga o trudności VI w tzw. Skali Kurtyki). Chodziłem na siłownię, więc biceps nie szwankował. Masy nigdy zrobić nie umiałem, nie potrafiłem  w siebie wpychać kilogramów ryżu z tuńczykiem. Co z tymi stringami? Kryzys wieku postmłodzieńczego? – zapytacie. Nie do końca. Po prostu wracałem z kursu masażu, na którym akurat tego dnia przerabialiśmy pośladki. Byłem jedynym facetem na kursie…

Rumunia

Nie pamiętam mojego pierwszego wyjazdu w skały, ale na pewno miejscem, które zrobiło na mnie największe wrażenie była Dolina Wrzosy. Podchodząc pod tamtejsze skały zawsze jesteśmy odprowadzani przez ujadające kundle, a w letnie niedziele z głośników niesie się disco polo. Trzeba tam uważać na żmije i komary. Najciekawsze jednak są dziwaczne, omszałe, zaskakująco wysokie i klimatyczne skały z niesamowicie ładnymi drogami. Miejsce pełne kontrastów, idealne dla tak pokręconego człowieka jak ja. Wtedy też pomyślałem, że jeśli kiedykolwiek uda mi się zrobić drogę o trudności VI.4, to będzie to tamtejsza Freak on the Leash.

Słoneczne skały

Wspinałem się więc dalej, jednak problemem były ciągle powracające kontuzje palców, które powodowały, że nigdy nie mogłem chodzić na ścianę na tyle regularnie, żeby wypracować sensowną formę. Potem w paradę weszło tzw. normalne życie, odstawiłem więc wspinanie na kilka lat.

W 2012 roku odkryłem wspinanie na nowo. Akurat otwarto w Bielsku nową ścianę: Trango. Pachniała czystością i wreszcie można było schować rzeczy do zamykanej na klucz szafki. 19 metrowe drogi przyprawiały o zawrót głowy. Zacząłem trenować regularnie, moja miłość do wspinaczki zamieniała się coraz bardziej w obsesję. Połykałem wszystkie tematyczne książki i filmy, jakie udało mi się znaleźć. 

Przeszedłem kurs instruktora wspinaczki, a późnej założyłem stronę Wspinaczka po trzydziestce. Zrozumiałem wreszcie, że aby zminimalizować ryzyko kontuzji i zmaksymalizować osiągnięcia w skałach, muszę trenować bardziej z głową, odrzucać to, co nieprzydatne i szkodliwe, skupić się na własnych słabościach i mocnych stronach. Na poważnie zacząłem planować trening.

Tatry - Mnich

Zrealizowałem również swoje marzenie, czyli własne miejsce do treningu i wspinania, świątynię i pustelnię w jednym.

Coraz więcej osób zaczęło mnie prosić o pomoc w ułożeniu im treningu. Artykułu na stronie stały się bardziej wyspecjalizowane. Zaczęły pojawiać się filmy. Staram się przekazać ludziom tę odrobinę wiedzy, którą posiadam. Chciałbym to robić w jeszcze większym stopniu, bardziej motywować, uczyć się jeszcze więcej o treningu fizycznym i mentalnym.

Prowadzenie strony wiąże się z kosztami oraz wymaga czasu, a ja pracuję na cały etat. Po "zwykłej" pracy dwa razy w tygodniu prowadzę sekcję wspinaczkową w bielskim Totemie. Do tego dochodzą moje własne treningi - żeby móc pomagać innym w treningu, sam muszę być w tym dobry. Mam masę pomysłów związanych z tym, co jeszcze mogę przekazać moim czytelnikom. Chciałbym mieć czas na pisanie większej ilości artykułów, kręcenie filmów, nagrywanie podcastów z ciekawymi osobami. Dobrze byłoby wreszcie zrobić profesjonalnie działającą i wyglądającą stronę.

Chciałbym nawet napisać dla was książkę o treningu, jakiej jeszcze nikt inny nie napisał.

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Facebook

Zostań Patronem

Edytuj Progi

5 zł / miesiąc
patroni: 0
Podstawową nagrodą za wsparcie jakąkolwiek kwotą, jest dostęp do materiałów przeznaczonych wyłącznie dla patronów. Otrzymasz dostęp do artykułów i filmów stworzonych tylko dla Ciebie.

Decydując się na ten próg, otrzymasz ode mnie dwa gotowe plany treningowe! Poza poczuciem wzięcia udziału w Dobrej i Słusznej Sprawie, będziesz mógł popracować nad siłą, mocą i wytrzymałością siłową, żeby powciągać wszystkie zaległe drogi i baldy.

Otrzymujesz również 5% zniżki na produkty w sklepie witamini.pl

Bardzo dziękuję za wsparcie!
Zostań patronem
10 zł / miesiąc
patroni: 0
Podstawową nagrodą za wsparcie jakąkolwiek kwotą, jest dostęp do materiałów przeznaczonych wyłącznie dla patronów. Otrzymasz dostęp do artykułów i filmów stworzonych tylko dla Ciebie.

Dzięki wsparciu w tym progu otrzymasz wszystko co w progu poprzednim, a dodatkowo dołożę do tego dziennik i planer treningowy. Oczywiście Twoje imię, nazwisko lub pseudonim pojawi się w specjalnym, honorowym miejscu dla Patronów. Acha, otrzymasz pierścień do masowania - SuDżok!

Wielkie dzięki za wsparcie!
Zostań patronem
20 zł / miesiąc
patroni: 1
Podstawową nagrodą za wsparcie jakąkolwiek kwotą, jest dostęp do materiałów przeznaczonych wyłącznie dla patronów. Otrzymasz dostęp do artykułów i filmów stworzonych tylko dla Ciebie.

Dzięki wsparciu w tym progu, otrzymasz wszystko co w progu poprzednim, a dodatkowo zaopatrzę cię w nakładkę do kija do wpinek - ClimbStick!

Bardzo dziękuję za wsparcie!
Zostań patronem
50 zł / miesiąc
patroni: 1
Podstawową nagrodą za wsparcie jakąkolwiek kwotą, jest dostęp do materiałów przeznaczonych wyłącznie dla patronów. Otrzymasz dostęp do artykułów i filmów stworzonych tylko dla Ciebie.

Wsparcie w tym progu zagwarantuje Ci wszystko co wcześniej + sam poprowadzę Twój trening przez 12 tygodni, zgodnie z Twoimi celami wspinaczkowymi i/lub sprawnościowymi.

Dziękuję za okazane wsparcie!
Zostań patronem
100 zł / miesiąc
patroni: 0
Podstawową nagrodą za wsparcie jakąkolwiek kwotą, jest dostęp do materiałów przeznaczonych wyłącznie dla patronów. Otrzymasz dostęp do artykułów i filmów stworzonych tylko dla Ciebie.

W tym progu otrzymujesz wszystko co wcześniej + będziesz mógł zamówić artykuł o interesującym Cię temacie (oczywiście wspinaczkowym lub treningowym ;) )
Klienci instytucjonalni mogą przedyskutować ze mną warunki ewentualnej współpracy.

Twoja hojność to wspaniały dar!
Zostań patronem

Najnowsi Patroni

Polecani Autorzy