Kasia Majsner

W Patronite od 19.08.2019

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 1246

liczba Patronów: 1550

1 patron
22 zł miesięcznie
264 zł łącznie
Cześć, kochani. Zapraszam Was do szczególnego miejsca. Miejsca, które dotychczas było tylko moje. Znajdziecie tu zniekształcony świat wypełniony wyjątkowymi istotami. Włochacze, Senniczki i Ryboludki, które wyrosły z mojej wyobraźni. Poznajcie się :).

O Autorze

Kim jestem?

Jestem reżyserką filmów animowanym, ilustratorką  i ambasadorką „Projects abroad”.


Czym się zajmuję?

Przetwarzam to, co rośnie w mojej wyobraźni. Używam różnych środków, by wypychać spod swoich rąk nierealne światy. Najbliższym żywiołem moich bohaterów jest wody. W głębinach czai się wiele tajemnic, odkryjmy je wspólnie!


Dlaczego ten kierunek?

Od najmłodszych lat fascynowały mnie skomplikowane i nieoczywiste historie. Pierwsze zauroczenie animacją przypadło na czasy prężnie rozwijającego się świata gier komputerowych. Pierwszą grą, która skradła mi serce, była Final Fantasy VII w 1997 roku. Gry i animacja były dla mnie najbardziej interesującym sposobem przedstawiania historii.  Chciałam też rozwijać swoje zdolności manualne, co doprowadziło ostatecznie do ukończenia łódzkiego ASP. Niedługo potem związałam się zawodowo z animacją poklatkową. Kilka lat zdobywałam doświadczenie, pracując m.in. przy nagradzanej animacji dla dzieci.


Co się zmieniło?

Zaczęła zjadać mnie potrzeba robienia czegoś swojego i dla siebie. Miałam mnóstwo pomysłów. Wzięłam urlop i poleciałam na wolontariat do Azji, gdzie uczyłam dzieci podstaw animacji i rysunku na zajęciach plastycznych. Nie dość, że rysowanie sprawiało ogromną frajdę dzieciom, dla mnie samej było uwalniające. Przypomniałam sobie, jaką satysfakcję daje mi nieskrępowane tworzenie. Emocje, które temu towarzyszyły, dały mi do myślenia. Postanowiłam zrezygnować z etatu, który  - choć zapewniał mi godne życie – nie dawał już radości. Skupiłam się na sobie.

Godziny pracy z ołówkiem i tabletem, ściany całe w rysunkach i postanowienie, że będę uciekać od swojej nieśmiałości. Zaczęłam powoli, ale systematycznie, dzielić się swoimi historiami. Pierwszym efektem jest wydanie książki „Pan Ryba” w 2019 roku, do której dołączyłam również swoje ilustracje.

Wszelkie ruchy promocyjne towarzyszące temu wydawnictwu (animacja stop-motion, przygotowanie lalki głównej postaci czy frg. audiobook) zostały stworzone przy współpracy z innymi, fantastycznymi ludźmi, za co bardzo im dziękuję!

 

Pan Ryba - frg. audiobook 


Co dalej?

Wiele rzeczy właśnie się „wydarza”.  Lista jest bardzo długa. Będę ujawniać przed Wami  szczegóły na Instagramie. Obecnie po skończonej książce, jestem w fazie develpomentu animacji „Au”.


A o czym jest „Au”?

Animacja podnosi temat zaangażowania. Jest krytyką bierności i apoteozą empatycznego życia. Wskazuje, że nawet pozornie drobne uczynki są istotne. Mówi o tym, że żyjemy we wspólnocie, zatem wszystkie nasze decyzje wpływają na otoczenie. Każde istnienie jest ważne. Przypomina, że powinniśmy ze współczuciem udzielać pomocy tym, którzy cierpią; że współczucie i empatię mamy w sobie. Nawet jeśli są one głęboko ukryte, naszym jedynym wysiłkiem jest ich odkrywanie. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


Zapraszam Cię do mojego świata!

Wiedz, że zapewnisz mi dobry start.

Za co serdecznie Tobie Dziękuję.

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni