Pal Hajs TV

W Patronite od 20.03.2017

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 10

liczba Patronów: 10

867 patronów
16 710 miesięcznie
484 620 łącznie

Bonzo

20 000 zł

miesięcznie

83%

osiągnięto

3 290 zł

brakuje

Na naszym celowniku jest też północno-zachodnia część Włoch gdzie leży maleńka miejscowość Bonzo. Przeszłość słynnego Tigera z Łodzi owiana jest tajemnicą, ale kto wie – może dzięki naszej wyprawie dowiemy się coś więcej o pochodzeniu króla polskiego Internetu. Bonzo to maleńka wioska znajdująca się w zachodnich Alpach na wysokoci 973 metrów nad poziomem morza. Niewiele ponad sześćdziesiąt kilometrów od tego miejsca znajduje się Mont Blanc, czyli najwyższa góra w Europie. Jak zwykle w przypadku takich wypraw nie mamy na celu odwiedzenia tylko i wyłącznie jednego miejsca, ale nie będziemy tutaj zdradzać wszystkich sekretów.



Standardowe funkcjonowanie Pal Hajs TV

5 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

Nie czarujmy się – tworzenie Pal Hajs TV kosztuje. Licencje na programy, nowe wtyczki, efekty, karty pamięci, dyski przenośne – to rzeczy, w które trzeba inwestować na bieżąco. Dodatkowo nie należymy do twórców, którzy swoje rzeczy nagrywają we własnym domu co generuje nam spore koszty. Jak doskonale wiecie paliwo sporo kosztuje i nie zanosi się by w najbliższej przyszłości miało się to zmienić. Pięć tysięcy złotych po odjęciu prowizji Patronite i operatorów płatności, opłaceniu podatku dochodowego oraz odliczeniu pieniędzy na wysyłki dla Patronów z wyższych progów da nam kwotę, która wystarczy nam na regularne funkcjonowanie Pal Hajs TV. Dzięki tym pieniądzom będziemy mogli realizować kolejne ciekawe odcinki na terenie naszego kraju.

Pal Hajs TV w 4K

10 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

„Ma być jakość, a nie jakoś” – nawinął kiedyś słynny raper Sowa i stworzył przez przypadek maksymę, którą wzięliśmy sobie do serca i staramy się jej trzymać całą ekipą. Jak doskonale wiecie, przywiązujemy niezwykła uwagę do jakości naszego programu i wkładamy całe serce w zdjęcia oraz montaż. Umiejętności to jednak nie wszystko. Trzeba również rozwijać zaplecze sprzętowe. Dzięki wsparciu naszych wspaniałych Patronów udało nam się już zakupić drona Dji Mavic Air, Gopro Hero 7 Black oraz Gopro Fusion. Teraz nadszedł czas na wymianę głównej kamery. Chcemy aby w niedalekiej przyszłości Pal Hajs TV można było oglądać w jakości 4K. Z racji długości naszych odcinków większość naszych widzów ogląda nas na telewizorach i głównie z myślą o nich chcemy jak najszybciej podnieść jakość naszych filmów. Oczywiście z wymianą kamery wiąże się również wymiana komputera, na którym montuję wszystkie odcinki. Mój obecny sprzęt jest bardzo solidny, ale nie nadaje się do płynnego montowana godzinnego filmu w rozdzielczości 4K. Na ten moment kamera i komputer to nasze główne priorytety na 2019 rok. Do zobaczenia w 4K!

Podróże Zagraniczne (Bliższe)

15 000 zł

miesięcznie

100%

osiągnięto

cel osiągnięty!

Fucking (Austria)

Jak doskonale wiecie uwielbiamy zaliczać kolejne miejscowości o dziwnych nazwach i mamy ich już sporo na koncie. Co chwile podczas podróży po naszym pięknym kraju odnajdujemy kolejne wsie, których nazwy potrafią wprowadzić w osłupienie. Jednakże takie przypadki nie dotyczą tylko i wyłącznie Polski. W każdym kraju można trafić na nietypowe przypadki.


Do tej pory udało nam się zaliczyć: Palhais (Portugalia), Baben (Niemcy) oraz Llanfairpwllgwyngyllgogerychwyrndrobwllllantysiliogogogoch (Walia). W przyszłym roku chcielibyśmy wybrać się do Austrii by zrobić odcinek o miejscowości Fucking. Będzie to zdecydowanie wyjątkowa przygoda.





Planica (Słowenia)

Odcinek z Harrachova widział chyba każdy wierny widz Pal Hajs TV. Odwiedzić tego mamuta, wejść na szczyt i wypić setkę – to było moje marzenie od wielu lat i dzięki wsparciu naszych patronów mogliśmy je bez problemu zrealizować. Jednak apetyt rośnie w miarę jedzenia. W Słowenii znajduje się słynna Letalnica braci Gorišek (dawniej Velikanka) – czyli największa skocznia mamucia na świecie. W przyszłym roku chcemy tam pojechać i wspiąć się na sam szczyt.

Aktualny rekord obiektu należy do Ryōyū Kobayashiego i wynosi 252 metry. Chcemy sprawdzić czy po wtłoczeniu na szczycie 252 mililitrów płynu da się ustać po zejściu na dół. Może pokusimy się o pierwszy skok w historii powyżej 300 mililitrów gdzie zdecydowanie ląduje się na płaskim?


Zostań Patronem