Pani Podróżnik

Jestem uzależniona od podróży, które uwieczniam na zdjęciach i w opowieściach na moim blogu PaniPodroznik.pl. Po ponad rocznej podróży po Ameryce Łacińskiej czas wrócić na chwilę do rodzinnego Gdańska i zebrać fundusze na dalsze podróżowanie.

O Autorze

Dzień Dobry! Tu Aga

 

Uzależniona od podróży. Chętnie pojadę wszędzie, gdzie tylko można zobaczyć coś nowego. Dla mnie życie to ciągły rozwój poprzez uczenie się świata. Uwielbiam być w ruchu, pisać o tym gdzie byłam i co tam przeżyłam. Na moim blogu zwiedzisz ze mną wielkie miasta, małe miasteczka, a także zapomniane wsie i dziką naturę. Do tego poczytasz o moich pasjach oraz przemyśleniach, które na ogół zrodziły się w drodze. Możesz też skorzystać z porad, które ułatwią Ci każdą podróż. 

 

BLOG to moja wielka pasja.

Do tej pory wiele wyjazdów upychałam, jak się da w weekendy, przedłużone weekendy, święta i inne dni wolne od pracy (głównie europejskie miasta jak Berlin, Bruksela, Lwów, Wilno, Ryga, Tallin, Praga itd.). Urlop oszczędzałam na miesięczne wyjazdy w dalsze zakątki świata (Malezja, Tajlandia, Meksyk, RPA, Chiny). To wszystko skrupulatnie opisywałam najpierw na moim pierwszym blogu TourAndClimb, który umarł razem z moim małżeństwem. Dlatego od roku 2017 , odważnie i niezależnie wkroczyłam w świat samotnych podróży jako Pani Podróżnik. 

 

YOUTUBE to dla mnie wyzwanie.

Ponieważ uwielbiam dzielić się niesamowitymi emocjami z podróży oraz tymi cudownymi widokami, które dane jest mi oglądać stwierdziłam, że opisywanie tego i obfotografowywanie to za mało. Czas wkroczyć w sferę filmów. Całą roczną podróż po Ameryce Południowej planowałam dokładnie relacjonować na kanale YouTubu. Niestety podróż okazała się na tyle intensywna, że na montaż filmów zabrakło już czasu. Teraz, po powrocie wracam do wszystkich materiałów i systematycznie filmy zaczną się wkrótce ukazywać.

 

Za co podróżuję?

Moja roczna podróż była bardzo niskobudżetowa, oszczędzałam na wszystkim, dzięki czemu moje miesięczne wydatki na ogół nie przekraczały 800 zł. Większość to koszty biletów wstępu i trochę jedzenia. Podróżowałam dużo autostopem, a do szukania noclegów, używałam portalu Couchsurfing. Moim marzeniem jest żyć podróżując, docierać tam, gdzie niewielu dotarło, a potem wam o tym wszystkim opowiadać.

 

Dziękuję i zapraszam do wspólnej podróży.

 

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Hej!

Znajdujesz się na profilu-wizytówce - możesz podejrzeć tu moją twórczość i pasję, rozgość się więc i czuj jak u siebie! Pamiętaj jednak, że funkcja finansowego wsparcia jest niedostępna :)