4-6 czerwca kolektyw Siostry Rzeki w obronie Myscowej, w Beskidzie Niskim

Darmowy!
8 miesięcy temu Brak komentarzy

8 miesięcy temu Brak komentarzy

Fot.Tomasz Karczor

Dzień dobry,

w dniach 4-6 czerwca kolektyw Siostry Rzeki i Fundacja Geermind zorganizowały w Myscowej w Beskidzie Niskim cykl plenerowych, artystyczno-aktywistyczny wydarzeń, happeningów, wystaw pod hasłem “Nie wierzcie w zbiorniki! Nasz dom jest nad Wisłoką! Myscowa, Polany, Kąty- Zagrody”. Ich Celem były spotkania z mieszkańcami i rozmowy z nimi na temat planowanej budowy zapory na rzece Wisłoce, ich przyszłości i tego miejsca. Wydarzenia to ciąg zdarzeń w ramach projektu #Obywateledlawody.
 

Chcieliśmy nagłośnić, że zapora i sztuczny zbiornik Kąty Myscowa nie ochronią nas przed suszami i powodziami. To jest mit, którym władze karmią nas, wydając miliardy na regulację rzek, niszcząc przy tym przyrodę. Lokalizacja tego zbiornika tutaj w Myscowej w żaden sposób nie spowoduje, że Jasło będzie bezpieczne przed powodziami - mówi Cecylia Malik, artystka i aktywistka z Kolektywu Siostry Rzeki.

 

Miejsce spotkania było nieprzypadkowe, Myscowa - to tu ma powstać zapora w dolinie Wisłoki, otulinie Magurskiego Parku Narodowego. To tu, na skutek budowy zbiornika Kąty-Myscowa, zalanych zostanie ponad 100 domów z kilku wsi, to stąd wysiedlonych zostanie kilkuset ich mieszkańców. Budowa zbiornika będzie także miała katastrofalne skutki dla niepowtarzalnej przyrody tego miejsca. 

 

Plany budowy zbiornika przeciwpowodziowego, sięgają czasów sprzed II wojny światowej. Wtedy postanowiono, że w Kąty-Myscowa na Wisłoce powstanie zapora i sztuczny zbiornik, a setki mieszkańców zostanie przesiedlonych gdzieś, nie wiadomo gdzie, a ich domy zalane. Niestety, Wody Polskie postanowiły zrealizować w końcu ten plan. 

Planowany sztuczny zbiornik zniszczy tereny o niespotykanej bioróżnorodności. Bezpowrotnie utracimy raj na ziemi. Znikną stąd takie gatunki jak ryś, orzeł przedni, kumak górski, orlik krzykliwy, piskliwiec, brzanka, warcabnik szantawiec, niepylak mnemozyna, krasopani hera, nadobnica alpejska, pióropusznik strusi, kieliszkówka trąbkowata, gniewosz....i wiele innych gatunków fauny i flory.

Krótki opis wydarzeń:
 

W piątek w Krempnej odbyły się warsztaty dla dzieci. Dzieciaki malowały farbkami zwierzęce totemy Strażniczek Wisłoki.
 

W sobotę odbył się spacer po dnie zbiornika. Wraz z przewodnikiem Sławkiem Springerem  i mieszkańcami Myscowej wyruszyliśmy z Polan do Myscowej wzdłuż Wisłoki i Magurskiego Parku Narodowego. Podziwialiśmy piękno przyrody doliny. Dzikość, naturalność, wolność. Siostry Rzeki przebrane były za Strażniczki Wisłoki, na głowie miały przepiękne, ręcznie robione kapelusze-ryby, a w dłoniach totemy. Strażniczki Wisłoki niosły totemy z mieszkańcami doliny Wisłoki, których poznały dzięki ekspertyzie przyrodniczej dla zbiornika Kąty Myscowa. Spacer rozpoczęła pieśń kolektywu Siostry Rzeki, skomponowana specjalnie na tą okazję.troje strażniczek Wisłoki zaprojektowała Cecylia Malik przy twórczym udziale aktywistek i artystek z kolektywu Siostry rzeki.

 

Po południu odbył się wernisaż wystawy oraz happening Mikołaja Ciszewskiego, artysty, który ma dom w Myscowej: Wystawa 333 m n.p.m. “moja-twoja”: ożywiając analogowo negatywy z przeszłości chcę dotknąć doświadczenia związanego z niezwykle barwnym i cennym okresem mojego życia, gdy wraz z grupą przyjaciół i niespodziewaną oraz nieocenioną pomocą mieszkańców Myscowej udało się nam uratować ostatnią chyżę łemkowską z XIX w po tej stronie Wisłoki - Mikołaj Ciszewski, twórca wystawy i instalacji.


A wieczorem odbyło się wspólne ognisko i muzykowanie z mieszkańcami Myscowej. 

 

W niedzielę pokazano instalację z balonów Mikołaja Ciszewskiego “Poziom piętrzenia 356 m n.p.m.”. We wsi Myscowa w okolicy kościoła oraz Domu Strażaka zainstalowano balony z helem, które zostały zawieszone na wysokości lustra wody przyszłego zbiornika, tak aby każdy mógł zobaczyć, dokąd będzie sięgać woda i mógł sobie wyobrazić, co zniknie zalane przez wodę.

 

W południe, po mszy Siostry Rzeki zorganizowały pod Domem Strażaka “drugie śniadanie”, na które zaprosiły mieszkańców Myscowej. Przy poczęstunku rozmawiano o sensie budowy zapory Kąty-Myscowa i o niewiadomej przyszłości mieszkańców, ich domów, dobytku, ziemi. 

Podczas spotkania, Siostra Rzeka Anna Chmiel, malarka, wspólnie z mieszkańcami rysowała mapę, na której wskazywali oni, gdzie mieszkają, gdzie jest ich dom, pole, las, kościół, cmentarz, sklep. Gdzie są skarby fauny i flory otuliny Magurskiego Parku Narodowego i doliny rzeki Wisłoki. 

 

Na zakończenie weekendowego happeningu odbyło się uroczyste odsłonięcie kapliczki z Ikoną Matki Boskiej Rzecznej, opiekunki Myscowej, namalowanej przez malarkę z Jasła, Martę Jamróg. Niech strzeże doliny i mieszkańców!

#Obywateledlawody

 

Artyści biorący udział w wydarzeniu:

Cecylia Malik: polska artystka, performerka, działaczka ekologiczna, edukatorka, kuratorka sztuki współczesnej i założycielka Centrum Sztuki Współczesnej Wiewiórka. Laureatka Nagrody im. Katarzyny Kobro za rok 2018. 

 

Anna Chmiel: malarka.Interesuje mnie mapa jako perspektywa i sposób zapisu. W Myscowej mapa będzie pretekstem do spotkania mieszkańców i przyjezdnych, starych i młodych. Osadzić się na mapie to znaczy znaleźć punkt w czasie i przestrzeni- moje tu i teraz - ująć to w symbol graficzny i zapisać. Jeśli mapa będzie wystarczająco dokładna (skala będzie duża) każda mieszkanka i każdy mieszkaniec z obszaru, który potencjalnie może ulec zatopieniu, będzie mogła, mógł odnaleźć się i opisać na mapie. Wraz z Siostrami Rzekami czekamy na spotkanie, opowieści i wspólne poszukiwania. Chcemy także wpisać w mapę skarb: faunę i florę otuliny Magurskiego Parku Narodowego i doliny rzeki Wisłoki. Spotkanie w Myscowej jest otwarciem projektu na styku sztuki i etnografii.
 

Marta Jamróg: urodzona w Jaśle, na podkarpaciu. Mieszka i tworzy w swoim rodzinnym mieście. Zajmuje się malarstwem, malarstwem ściennym, formą przestrzenną. Inspiruje się wschodnią sztuką sakralną, sztuką naiwną, ludową i światem duchowym. W swoich pracach porusza tematykę praw zwierząt i ochrony przyrody.
 

Zofia Szyrajew i Anna Psuty-Zając czyli Fiksum Dyrdym: tandem etnolożek, animatorek, muzykantek i śpiewaczek. Prowadzą warsztaty i spotkania muzyczne, inspirowane muzyką tradycyjną, sztuką cyrkową, teatralną, kulturą i naturą. Wierzymy, że muzyka i natura to najlepsza przestrzeń do spotkań i zbliżeń międzyludzkich. W Myscowej zaaranżujemy zatem spotkanie muzykujące z lokalną ludnością - przy ognisku i pysznej strawie, przy instrumentach i wieloma głosy opowiemy sobie rożne historie, stare i nowe. Pośpiewamy i pogramy. Uczcimy życie - w nas, wokół, w spotkaniu, w tej pięknej krainie!


Mikołaj Ciszewski: ur. 1973 r., ukończył LX LO im. W. Górskiego w Warszawie, w 1999 r. magisterium z Teorii Poznania ATK w Warszawie. W latach 1999 - 2004 pracował i uczył się w Westchester Art Workshop, White Plains, New York, gdzie zaczął rzeźbić pod kierunkiem Lesliego  Dor’ a. W 2018 r. obronił dyplom “Nawrót” na Wydziale Rzeźby ASP w Warszawie w pracowni prof. A. Myjaka.
W wystawie 333 m n.p.m. “moja-twoja” ożywiając analogowo negatywy z przeszłości chcę dotknąć doświadczenia związanego z niezwykle barwnym i cennym okresem mojego życia, gdy wraz z grupą przyjaciół i niespodziewaną oraz nieocenioną pomocą mieszkańców Myscowej udało się nam uratować ostatnią chyżę łemkowską z XIX w po tej stronie Wisłoki.

Poziom piętrzenia 356 m n.p.m. instalacja (lateks + hel) - uwyraźnienie złowrogich planów zbiornika Kąty-Myscowa w realnej przestrzeni.

 

------------------------

Wydarzenia organizowane w ramach projektu „Obywatele dla Wody”, realizowanego dzięki dotacji programu Aktywni Obywatele –Fundusz Krajowy, finansowanego z Funduszy EOG

Trwa ładowanie...