Dzikie kotki z Pisza

Darmowy!
2 miesiące temu Brak komentarzy

Dwa tygodnie temu z Pisza przywiozłam dziką kotkę na sterylizację, a w ostatnią sobotę odwiozłam ją na jej miejsce bytowania. Kotka wróciła do siebie i było widać że się cieszy z tego faktu. Obeszła wszystkie kąty i położyła się na środku podwórka.

Z tego samego miejsca, w sobotę, przywiozłam kolejną dziką koteczkę, niepełnosprawną... Wszyscy myśleli, że to stare złamanie. Na szczęście to "tylko" stare zwichnięcie było, choć nigdy nie leczone. W Klinice Braci Mniejszych w Konstantynowie Łódzkim kotka została poddana sterylizacji, zaś dr Kozioł "naprawił" kici łapkę. Dziękuję w jej imieniu. Kotka już dobrzeje w Fundacji, choć na razie jest obolała i wystraszona. Mam nadzieję, że się zadomowi.

Trwa ładowanie...