Lśni bezgraniczne morze
Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek
O zbiórce
Lśni bezgraniczne morze
Zapomniana poezja. Nowa muzyka. Powrót do pamięci.
Czy poezja napisana ponad 125 lat temu może jeszcze poruszać współczesnego człowieka? Wierzę, że tak. I chciałbym to udowodnić muzyką.
Nazywam się Tomasz Wiśniewski pracuję nad autorskim albumem muzycznym Lśni bezgraniczne morze, inspirowanym poezją Franciszka Pika-Mirandoli - poety Młodej Polski, którego twórczość zasługuje na ponowne odkrycie.
Punktem wyjścia jest tom poezji Liber tristium, wydany w 1898 roku. To właśnie z niego pochodzą wiersze, do których tworzę własną muzykę. Chcę, aby słowa zapisane u schyłku XIX wieku zabrzmiały na nowo - nie jako muzealny eksponat, lecz jako żywa opowieść o emocjach, które wciąż są nam bliskie. O miłości i rozłące. O samotności i tęsknocie. O marzeniach, przemijaniu i poszukiwaniu własnego miejsca w świecie.
Dlaczego ten projekt?
Są twórcy, których nazwiska znamy od dzieciństwa. Są też tacy, których dzieła, choć wciąż mogą zachwycać, z biegiem lat coraz bardziej oddalają się od współczesnych odbiorców. Chciałbym, aby Franciszek Pik-Mirandola nie pozostał jedynie nazwiskiem w historii literatury.
Moim sposobem na przywrócenie jego poezji jest muzyka. Nie chcę jedynie zilustrować wierszy dźwiękiem. Chcę stworzyć ich własną, muzyczną interpretację - wydobyć z nich nastrój, emocje i znaczenia, które mogą przemawiać również do dzisiejszego słuchacza.
Muzyka już powstaje
To nie jest projekt, który istnieje wyłącznie na papierze. Pierwsze kompozycje są już gotowe. Stworzyłem muzykę do sześciu wierszy: Sen, W porcie, Nie chciałaś mojej pieśni, Rozłąka, Lśni bezgraniczne morze, Obrazy nowych mistrzów. To początek większej całości - albumu, który chciałbym doprowadzić do profesjonalnej realizacji i wydania.
Na co potrzebuję Waszego wsparcia?
Stworzenie płyty to znacznie więcej niż napisanie muzyki. To również praca nad aranżacjami, nagrania, realizacja dźwięku, miks i mastering, przygotowanie oprawy graficznej oraz wydanie albumu. Właśnie dlatego powstał ten profil Patronite.
Chcę zaprosić Was do współtworzenia projektu, który łączy niezależną twórczość muzyczną z odkrywaniem polskiego dziedzictwa literackiego. Wasze regularne wsparcie pomoże mi krok po kroku przechodzić od gotowych kompozycji do ukończonego albumu.
Będę też dzielić się z Wami procesem powstawania płyty: fragmentami muzyki, historiami poszczególnych wierszy, kulisami pracy i kolejnymi etapami realizacji.
Nie tylko płyta
Lśni bezgraniczne morze jest dla mnie czymś więcej niż zbiorem utworów. To próba spotkania dwóch światów - poezji sprzed ponad wieku i współczesnej wrażliwości muzycznej. Chciałbym, aby dzięki tej płycie ktoś po raz pierwszy sięgnął po wiersze Franciszka Pika-Mirandoli. Aby ktoś inny przypomniał sobie o poecie, o którym dawno nie słyszał. A jeszcze ktoś odkrył w jego słowach własne emocje. Jeżeli uda się choć trochę przywrócić tę poezję współczesnemu odbiorcy, będzie to dla mnie ważna część sensu całego przedsięwzięcia.
Zostań częścią tej historii
Nie trzeba być znawcą literatury ani miłośnikiem muzyki eksperymentalnej, aby wesprzeć ten pomysł. Wystarczy przekonanie, że warto dawać nowe życie wartościowej twórczości. Każda regularna wpłata - nawet niewielka - pomaga mi przeznaczyć więcej czasu i środków na realizację albumu. Jeśli bliska jest Ci muzyka tworzona z potrzeby serca, poezja i odkrywanie zapomnianych kart polskiej kultury, zapraszam Cię do wspólnej podróży. Pomóż mi sprawić, by poezja Franciszka Pika-Mirandoli znów zabrzmiała. Bo niektóre słowa nie powinny odchodzić w zapomnienie.
Lśni bezgraniczne morze - pozwólmy tej poezji przemówić na nowo.
Ostatni wpłacający
Komentarze
Wesprzyj zbiórkę!
Nie czekaj dłużej i wesprzyj zbiórkę już teraz!
Dziękujemy za każde wpłaty.
Trwa ładowanie...