LECZENIE RYSZARDA
Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek
O zbiórce
Rysio to około 8-letni psiak, który od dłuższego czasu zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Jest pod stałą opieką weterynaryjną, w tym specjalistów w Vetcardii. Niestety ostatnie dni były dla niego i dla nas naprawdę trudne.
Rysio ma chorobę serca, która ma charakter postępujący i wymaga stałego leczenia oraz regularnych kontroli.
Do tego Rysio ma zapadalność tchawicy I stopnia, przez którą pojawiają się napady kaszlu i problemy z oddychaniem.
Do tego chorobowego combo, które i tak jest trudne dla Rysia doszły zmiany
w płucach.
Ostatnio jego stan mocno się pogorszył. Pojawił się nasilony kaszel, przyśpieszony oddech i duszność. Badania wykazały zmiany, które odpowiadają obrazowi ostrego zapalenia płuc.
Rysio musiał trafić do szpitala. Od 5 do 12 sierpnia pozostawał pod całodobową opieką lekarzy, korzystając między innymi z ciągłej tlenoterapii i nebulizacji.
Na szczęście udało się go ustabilizować. W dniu wypisu jego samopoczucie było dobre, był zainteresowany otoczeniem, nie miał duszności, a oddech był miarowy. Nadal jednak wymaga leczenia i bardzo uważnej obserwacji. Antybiotykoterapia musi być kontynuowana ze względu na podejrzenie zmian zapalnych w płucach.
Na stałe przyjmuje także leki: cardisure, libeo, Spironol oraz synoquin, a okresowo steryd: encorton.
Właśnie dlatego prosimy o pomoc.
Pobyt Rysia w szpitalu, diagnostyka, tlenoterapia, nebulizacje i wszystkie niezbędne procedury wygenerowały ogromne koszty - ponad 7 000 zł.
Leczenie (a właściwie utrzymanie psa w komforcie ponieważ choroby serca i zapadniętej tchawicy nie wyleczymy) na tym się nie kończy. Rysio nadal potrzebuje leków, nebulizacji, kontroli u specjalistów i dalszej diagnostyki. Robimy wszystko, co możemy, żeby zapewnić mu odpowiednią opiekę.
W naszym Punkcie pomagamy mu również poprzez nebulizacje i dbamy o jak najlepsze warunki do oddychania, dlatego korzystamy nawet z oczyszczacza powietrza.
Zbieramy 10 000 zł.
Ta kwota pozwoli nam pokryć koszty ostatniej hospitalizacji oraz dalszego leczenia Rysia.
Rysio dzielnie walczy.
Mimo wszystko nadal potrafi merdać ogonem, interesuje się otoczeniem i chce być z nami.
Czeka go także DOM, prawdziwy adopcyjny DOM z ukochanym człowiekiem, dlatego tym bardziej śpieszno Rysiowi :)
Prosimy o wsparcie finansowe w powyższej materii.
Dziękujemy, że jesteście z nami!
Ostatni wpłacający
Komentarze
Wesprzyj zbiórkę!
Nie czekaj dłużej i wesprzyj zbiórkę już teraz!
Dziękujemy za każde wpłaty.
Trwa ładowanie...