Wydanie książki "Notatki... "
Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek
O zbiórce
Była sobie mała Marta, która na ogrodzie wypatrzyła starą, drewnianą drabinę. Wzięła kartki papieru i zaczęła pisać. Patrząc na dziurki po kornikach, wijące się w dziwne kształty “widziała” w nich historię. Książeczka była krótka. Złożona z kilku stron.
Ta sama Marta będąc w podstawówce uwielbiała obserwować innych, słuchać ich, a pod pozorami uśmiechu widziała, że czasem w oku kręci się łza albo komuś drżą ręce. Już wtedy powiedziała sobie, że chciałaby pójść na studia dziennikarskie, opowiadać historie, jeździć po domach ludzi i sprawiać, by rozmowie pojawiał się uśmiech na ich twarzy. Nazwała to “cyrkiem obWOŹNYM”.
Marta poszła na studia dziennikarskie i z szarej myszy… Nie, wcale nie stała się gwiazdą. Jednak była zauważona. Stypendium rektora. Wyróżniane eseje i felietony. Dziesiątki czytanych książek i własny świat. Urodziła dwójkę synów, skończyła studia, wyszła za mąż za pana WOŹNEGO, a potem zaczęła fotografować ludzi po domach.
Minęło 8 lat budowania marki fotografa, wystawy, wernisaże, duże projekty społeczne, wypalenie - jedno, drugie, trzecie. I wróciła myśl - przecież chciałaś kiedyś napisać książkę.
To ja. Marta. Dziś mam 34 lata i wiem, co chcę opowiedzieć światu. Chcę wydać zbiór notatek z mojej drogi, ale nie uda się to bez wsparcia. Wiem, że marzenia się realizuje tylko dzięki relacjom i ludziom. Nie chcę zakopać po raz kolejny tej misji i pomysłu, bo wiem, że w tych zapiskach wielu znajdzie nadzieję, motywację, dawkę humoru, kilka odpowiedzi i dziesiątki pytań dla siebie.
Będzie mi ogromnie miło, jak dołożysz swoją cegiełkę!
PS. Wieczór autorski zrobimy na ogrodzie w domu?!
Komentarze
Wesprzyj zbiórkę!
Nie czekaj dłużej i wesprzyj zbiórkę już teraz!
Dziękujemy za każde wpłaty.
Trwa ładowanie...