Nie mamy środków na leczenie naszych kotów 😭
Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek
O zbiórce
Nasz Azyl Mikrusa pęka w szwach. Pod jednym dachem żyje 98 kotów i 20 psów. Każde z nich ma swoją historię, swoje rany i swoje życie, które próbujemy uratować. Pod opieką mamy 7 kotów chorych na FIP - walka o ich życie to ogromne koszta. Niedawno została nam po roku oddana kotka Kiki (devon) - właściciele powiedzieli, że choruje i albo ją zabieramy, albo idzie do uśpienia.
Kiki ma FIP, zapalenie uszu, anemię i niedowagę.
Ostatnie miesiące były dla nas dramatyczne. Walczyliśmy o życie wielu kotów z panleukopenia, leczyłyśmy koty z ciężkimi wirusami, w stanie zagrożenia życia....
Te walki zostawiają po sobie ogromny ślad – gigantyczne długi u weterynarzy, który teraz musimy spłacić. Na ten moment zaległa kwota to 23 000 zł.
Walczyłyśmy jak lwice o każdego kota, nie liczyły się koszty.
Czy pomożecie nam spłacić długi?
Wisi nad nami widmo komornika.
dziękujemy każdej osobie, która nam pomaga.
Trwa ładowanie...