Materiał dla Patronów

Agresja - granice - przereagowanie?

31  wyświetleń

Agresja - granice - przereagowanie? Filmik ze spaceru dwu psów, nadesłany do analizy. Nagrywająca i mówiąca to opiekunka małego psa. Na filmie - w normalnej wersji tempa oraz wersji przykadrowanej i zwolnionej pozaznaczałam kluczowe momenty dla oceny sytuacji. Na filmie macie zatem: - rola opiekuna - co zrobił, by doprowadzić do eskalacji (zatrzymanie, mówienie), a co powinien (ruch wprost lub odejście na bok, brak mówienia) - zachowania łowieckie (podniesiona łapa, niska głowa) służące komunikacji - nakładanie presji: przez człowieka na psa, psa na psa - przekraczanie granic - czarny pies narusza przestrzeń małego - frustracja (przereagowanie) z racji przekroczonych granic, nałożonej presji przez opiekuna i psa Po zachowaniu czarnego psa mniemam, że jest to młody albo/i niedoświadczony (np. izolowany) pies, który jeszcze będzie robił niejedną głupotę w życiu:). A film podsumowałabym tak - nic się nie stało, każdy robi błędy. Chciejmy chcieć je poprawiać (edukacja, uważność, odpuszczanie kontroli). Ps. Omawiany film dotyczy tej konkretnej sytuacji. Nie przekładajcie zerojedynkowo opisu na inne sytuacje.

Komentarze

Trwa ładowanie...