Stanowski puścił kleksa? Spróbujmy go pocieszyć

Obrazek posta

Krzysztof Stanowski publicznie przyznał, że… puścił kleksa. Publiczność zareagowała śmiechem. Zrobiło nam się go szczerze żal. Dlatego razem z doktorką Aleksandrą Sarną postanowiliśmy spróbować pomóc Krzysztofowi przejść przez ten trudny moment. Z empatią. Z troską. Z pełnym zrozumieniem. I oczywiście… z odrobiną ironii. Ale dzisiejszy program nie jest tylko o jednym viralowym cytacie. Porozmawiamy o czymś znacznie poważniejszym. Jak działa medialna manipulacja? Dlaczego brutalność, upokarzanie i publiczne lincze tak dobrze sprzedają się w internecie? W którym momencie satyra przestaje być satyrą, a zaczyna być narzędziem politycznej walki? Będzie też o tym, w jaki sposób moje nazwisko zostało użyte jako wygodny rekwizyt w ataku politycznym na Bartosza Arłukowicza. Spróbujemy odpowiedzieć na pytania: ✔️ Jak tworzy się prostą, chwytliwą narrację z bardzo złożonych faktów? ✔️ Dlaczego tłum tak łatwo kupuje uproszczenia? ✔️ Czy internet nagradza dziś najbardziej tych, którzy najmocniej polaryzują? A przy okazji spróbujemy ustalić, czy Krzysztof Stanowski rzeczywiście padł ofiarą własnej publiczności. Bo może największy dramat zaczyna się wtedy, gdy człowiek wreszcie mówi coś szczerze… a nikt już nie potrafi mu uwierzyć. Program na żywo. Zapraszamy. Nie bądź obojętny — subskrybuj, komentuj i udostępni

Zobacz również

Putin już zaczął nie tylko w Polsce, ale w całej Europie. Na razie hybrydowo.

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...