Kozackie Zaporoże nie daje spać

Obrazek posta

Odczarowałam. Po latach odczarowałam Zaporoże! Czy na pewno? Okaże się kolejnym razem, ale po tygodniu tu, gdy wiem nawet, jak wyjechać (bez GPS) i to do Dniepra, a nie do ruzzkich robię postępy... Niestety o wyspaniu się tu raczej można zapomnieć...

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Kolejna Kobieta z cyklu kobiet mojej wojny
Czy Ukrainie grozi paliwowy kryzys?
Podsumowanie sierpnia, czyli na co wydaję Wasze hajsy