Czwarta czerwona linia. Dzienniki pozorne. Jesień 2022

Obrazek posta

Izjum, kolejne miejsce rosyjskich zbrodni i zaraz potem pierwsza fala tak zwanej częściowej mobilizacji w Rosji, przezwanej od razu "mogilizacją". To był wrzesień 2022. Trudno w to uwierzyć, że minęły równe cztery lata. To gdzieś tam jestem z redakcją tych zapisków. Okolice końca września 2022 roku, żyje jeszcze Borys, Władek ma dwie nogi, pisze wiersze Maksym Krywcow, pisze Wiktoria Amelina.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Stowarzyszenie Żywych Poetów. Powieść. Fragment. Opowieści Stana Lorena
Dzienniki hurtownika zdarzeń (4). Zanim zniknę, zanim rozpłynę się w sieciowym niebycie...
Z żelaza, brązu i drewna. Artyleria 1863