Przełamujemy informacyjną monokulturę Ratusza! Pomóż nam wydać papierowy „Jawny Lublin”

Obrazek posta

Prawie co miesiąc do skrzynek pocztowych w naszym mieście trafia urzędowy „biuletyn informacyjny” w gigantycznym nakładzie 150 tysięcy egzemplarzy. Dla ekipy prezydenta Krzysztofa Żuka to sprawna machina PR-owa, prezentująca Lublin jako krainę bezproblemową i mlekiem miodem płynącą.

Jako redakcja Jawnego Lublina widzimy nasze miasto inaczej. Na co dzień opisujemy twardą rzeczywistość: od zbyt silnych powiązań polityki z biznesem deweloperskim, po dziurawe drogi i kulejącą komunikację miejską.

Mimo że nasz zespół liczy zaledwie czworo dziennikarzy, chcemy dać mieszkańcom bezpłatną, papierową alternatywę — rzetelne dziennikarstwo śledcze bez urzędowej cenzury. Aby to się udało, potrzebujemy Waszego wsparcia.

Wpłacam teraz

Na co przeznaczymy zebrane środki?

Gwarantujemy 100% transparentności — tak jak wymagamy jej od urzędników, tak sami rozliczamy się z każdej złotówki:

  • 7 000 zł — stałe koszty redakcyjne (honoraria autorskie, redakcja oraz skład graficzny gazety).

  • Pozostała kwota — bezpośredni druk i kolportaż papierowego wydania.

Nasze cele finansowe:

  • 10 800 zł (Cel podstawowy): Wydanie i kolportaż 10 000 egzemplarzy.

  • 12 300 zł (Cel optymalny): Zwiększenie nakładu do 15 000 egzemplarzy.

  • 14 000 zł (Cel ambitny): Nakład 20 000 egzemplarzy i bezpośredni kolportaż do skrzynek pocztowych mieszkańców.

Jak możesz pomóc?

  • Wpłać dowolną kwotę — każda wpłata przybliża nas do wyjazdu nakładu z drukarni.

  • Udostępnij ten wpis swoim znajomym, na Facebooku lub prześlij mailem.

  • Bądź z nami na bieżąco — śledź nasze ustalenia na jawnylublin.pl.

Zadbajmy razem o to, by w Lublinie patrzono władzy na ręce. Dziękujemy za każde wsparcie!

Jawny Lublin zrzutka gazeta papierowa Lublin Patronite dziennikarstwo śledcze Fundacja Wolności

Zobacz również

Mała rozgrzewka przed lekturą 🕵🏻‍♂️
[TYLKO DLA PATRONÓW] Nad czym pracujemy w tym tygodniu?
Konkurs dla patronów

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...