Edyta Hul – HALOXYLON

Obrazek posta

Tytuł wystawy odwołuje się do gatunku rośliny istniejącej w środowisku, które niszczy – na ekstremalnym, pustynnym obszarze dawnej Mezopotamii. Z greki „halos” oznacza sól, „xylon” – drewno. Haloxylon staje się metaforą trwania na styku życia i śmierci, gdzie adaptacja i transformacja stanowią oś przetrwania.

W ostatnich latach Hul konsekwentnie wybiera eksperyment jako główne narzędzie swojego malarstwa. Kieruje poszukiwania ku procesom wyłaniania się i rozpadu form, przywołującym skojarzenia z geologią, sedymentacją oraz powolnymi przemianami materii. W wystawie „Haloxylon” Artystka wyostrza soczewkę, przez którą obserwuje składowe świata ożywionego, by odkryć to, co leży u postaw każdego bytu.

Prezentowane na wystawie obrazy są polem działania – zapisem procesu, który wydarza się w czasie rzeczywistym. Ich struktura budowana jest poprzez repetytywny, abstrakcyjny, niemal automatyczny rysunek, który nie tworzy formy, lecz ją podtrzymuje. Pętla, będąca odbiciem gestu, jest tu podstawową jednostką.

Integralną część wystawy stanowi instalacja dźwiękowa autorstwa Agaty Polak. Jej materiałem wyjściowym jest rejestracja bioelektrycznej aktywności organizmu Artystki podczas pracy nad rytmicznymi rysunkami, przekształcona w kompozycję dźwiękową. Dźwięk ujawnia fizjologiczny wymiar procesu twórczego, funkcjonując równolegle jako jego zapis.

Więcej o wystawie: https://sztuka.miasta.pl/wydarzenie/edyta-hul-haloxylon/

#wystawaWarszawa #sztukamiasta #EdytaHul

Zobacz również

100 wydarzeń. 100 historii. Jedna galeria.
Chód z przeszkodami – Piotr Tadeusz Mosur
Mariusz Burdek – Humans

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...