Czekanie...

Obrazek posta

Wczoraji minionej nocy oraz nad ranem Rosja zaatakowała tuż przy granicy z Polską. Najbliżej 800 m, niedaleko przejścia Jagodzin - Dorohusk, ale i dalej walając po pociągach w Łucku przy Fastowie. Ucierpiała też polska fabryka Cersanitu niedaleko Zwiahela w obwodzie żytomierskim. A my? Siedzimy i czekamy. Tylko na co?

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Podsumowanie sierpnia, czyli na co wydaję Wasze hajsy
Czy Ukrainie grozi paliwowy kryzys?
Mój Charków