Nowa wizualizacja: WRACAM DO SIEBIE

Obrazek posta

Dobry Człowieku,

dzisiaj oddaję w Twoje ręce dziesiątą i ostatnią wizualizację z serii „Podróże do siebie”. I nie wyobrażam sobie piękniejszego sposobu na domknięcie tej wspólnej drogi.

Bo po wszystkich pytaniach, poszukiwaniach, nowych początkach i zmianach kierunku przychodzi moment, w którym warto przestać szukać kolejnego miejsca i wrócić do tego, które przez cały czas było najbliżej.

Do siebie.

W tej wizualizacji poprowadzę Cię spokojną drogą przez las. Na jej końcu zobaczysz dom z ciepłym światłem w oknach. Przejdziesz przez ogród, odnajdziesz klucz i wejdziesz do miejsca, które będzie wydawało Ci się dziwnie znajome.

W jego wnętrzu spotkasz ślady własnej drogi. Decyzje, które kiedyś podjąłeś. Chwile, w których zaczynałeś od nowa. Pomysły, które początkowo były zaledwie cichą myślą. Wszystko to, co przypomina, ile już potrafisz, ile rozumiesz i jak wiele razy umiałeś odnaleźć własny kierunek.

Ta praktyka jest zaproszeniem do zatrzymania się i przypomnienia sobie, że możesz podróżować, zmieniać się, próbować nowych rzeczy i tworzyć kolejne rozdziały swojego życia, nie tracąc przy tym kontaktu ze sobą.

Bo dom nie zawsze jest miejscem.

Czasem jest nim sposób, w jaki do siebie mówisz. Spokój, który pojawia się, kiedy przestajesz się przed sobą tłumaczyć. Świadomość, że nie potrzebujesz znać wszystkich odpowiedzi, aby zrobić kolejny krok.

Dzisiejsza wizualizacja jest dłuższa niż poprzednie. Ma nieco ponad 27 minut, dlatego znajdź dla niej spokojną przestrzeń. Załóż słuchawki, usiądź wygodnie i pozwól sobie naprawdę wejść w tę opowieść.

Zapraszam Cię do ostatniej podróży w tej serii.

Podróży do domu.

Podróży do siebie. 

 

Tu znajdziesz wizualizację: https://open.spotify.com/episode/3VQ10SLKz9XIWFGdhYUSNr?si=PYyaTi_3QOKmkpwelFJnDw

 

Namaste! 

wizualizacja

Zobacz również

Nowy odcinek podcastu dla Patronów już jest!
Kiedy sobie ufasz, dzieją się magiczne rzeczy!
Spokój czasem wymaga ODWAGI.

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...