Sceptycyzm jest zdrowy. Jeśli ktoś informuje Cię, że planszówka, którą właśnie dostał, waży 16 kilo, to sceptycyzm jest całkiem naturalną reakcją. Ilość plastiku, jaką zawiera taka gra, gdzieś zapewne jest uznawana za ekologiczne przestępstwo. Jest to zdecydowanie waga, która może spowodować uszkodzenie ciała, jeśli spadnie z wyższej półki. Podejrzliwie spoglądałbym na konstrukcję utrzymującą Grimcoven, jeśli znajdowałaby się nad moją głową, nerwowo nasłuchując, czy kołki rozporowe, tkwiące w ścianie, nie uznały, że więcej już nie wytrzymają. I tak, dla tych, co już słuchali podcastu. Sprawdziliśmy. To naprawdę tyle waży. Poza zagadnieniami wagi ciężkiej rozmawialiśmy też o najnowszej adaptacji Resident Evil, o fuzji WB i Paramountu i podziwialiśmy liczbę wypalanych papierosów w nowych anime. Zapraszamy, na wyjątkowo chory bigos.
Trwa ładowanie...