Moje wspomnienie o Suwałkach, 1919-1937

Obrazek posta

To żywe, wzruszające wspomnienia Lesliego Sherera, który zabiera nas na spacer po ulicy Kościuszki, do wnętrza Wielkiej Synagogi i na gwarne rynki, gdzie jidysz mieszał się z polszczyzną. Poznasz Iccka-Salutnika, który salutował każdej orkiestrze, i Motje „Kurzy Dziób”, którego lojalność potrafiła być... bolesna. To opowieść o marzeniach o własnym państwie, o smaku zakazanego schabowego i o ostatniej pieśni matki na grodzieńskim dworcu.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Zaproszenie na wiosenne spotkanie JZI
Ostatni Żyd w Suwałkach
2. Spotkanie Patronów JZI