🐾 Maj

Obrazek posta

Maj to u nas nie był spokojny miesiąc.
To był miesiąc walki. I decyzji, które ważą więcej niż się wydaje.

W ostatnich tygodniach:
ratowaliśmy kolejne koty z ulicy,
walczyliśmy o zdrowie tych, które trafiły do nas już bardzo chore,
i żegnaliśmy te, których nie udało się uratować mimo wszystkiego.

Taką historią była Misia.
Kotka, o którą walczyliśmy do samego końca — operacje, radioterapia, leczenie.
Zrobiliśmy więcej niż wszystko.
A mimo to rak wygrał.💔

Ale w fundacji życie nie zatrzymuje się na jednej historii.
Bo w tym samym czasie przychodzą kolejne.

Nowe koty.
Nowe choroby.
Nowe rachunki.
Nowe szanse.

Na ten moment pod opieką mamy około 80 kotów.
Każdy z nich je, potrzebuje leczenia, badań, leków, opieki i… kogoś, kto go nie zostawi.

To, co widzicie na naszych mediach społecznościowych to tylko część tego świata.
Za każdym postem stoi: diagnostyka, leczenie, konsultacje, decyzje, stres i ogrom pracy.

Wasze wsparcie to nie teoria.
To konkret.

To miska dla jednego kota.
To antybiotyk dla drugiego.
To badanie, które pozwala uratować trzeciego.

Jeśli jesteś tutaj - to już jesteś częścią tej historii.

🐾

Dziękujemy, że jesteście.

 

Zobacz również

Lato w pełni
Trudny początek wiosny
Czas na słońce, mruczki i mnóstwo psot

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...