Dziękuję za pomoc dla Hrabiny i Karuski! Zapraszam na wieści!

Obrazek posta

Kochani, koło Łodzi jest cudowny dom, w którym swoje miejsce na ziemi znalazło już kilka koni uratowanych dzięki Wam. To miejsce pełne spokoju, troski i szacunku do zwierząt. Miejsce, gdzie konie nie są narzędziem ani towarem, lecz członkami rodziny.

Do tego wspaniałego stada dołączyły ostatnio Karuska i Hrabina – dwie zimnokrwiste klacze, które jeszcze chwilę temu stały w kolejce po śmierć. Jeszcze niedawno ich przyszłość kończyła się na rampie prowadzącej do rzeźni. Dziś zamiast strachu mają bezpieczne schronienie i ludzi, którzy każdego dnia pokazują im, że człowiek potrafi być także dobry. Dodatkowo trwa jeszcze leczenie nogi Karuski, które jest w toku.
Patrząc na nie, trudno uwierzyć, jak niewiele brakowało, by nigdy nie dostały tej szansy.

Dziś poznają nowy świat – świat, w którym nikt ich nigdzie nie pogania, nie ocenia ich wartości według kilogramów i nie planuje ich końca. Świat, w którym mogą po prostu być końmi.

Dziękuję wszystkim, którzy pomogli ocalić Karuskę i Hrabinę. To dzięki Wam kolejne dwa końskie życia nie skończyły się w miejscu, z którego nie ma powrotu.

Dziękuję również Pani Mai, która ma wielkie serce i niezmierzone pokłady empatii. Dziękuję, że wraz z rodziną stworzyła dla koni wspaniały dom.
Dziękuję za opiekę nad końmi.

Monika

Zobacz również

Spokój, trawa i końskie przyjaźnie!
Podarowaliście Beni najwspanialszy prezent!
Jagódka i Malwinka odebrane!

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...