Zbiórka zweryfikowana

Pomoc dla Afgańczyka skatowanego przez polskiego żołnierza

Avatar Marek Męczyński Marek Męczyński
Pomoc dla Afgańczyka skatowanego przez polskiego żołnierza
8 080 zł z 15 000 zł
53%
26 dni do końca zbiórki
104 wpłaty

Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek

O zbiórce

Muhammed to dziewiętnastoletni afgański uchodźca. W Polsce został postrzelony gumowymi pociskami i zmasakrowany uderzeniami kolbą. Zrobił to polski żołnierz na pograniczu polsko-białoruskim.
Przedstawiciele rządu i wojska z ofiary uczynili sprawcę, a z napastnika bohatera.
Zbulwersowani tym byli sami mundurowi, którzy przekazali mediom nagranie z monitoringu. Widać na nim, że Afgańczyk nie był agresywny i nie stawiał oporu podczas zatrzymania.


Żołnierz skatował Afgańczyka / 'Widziałam nagranie z monitoringu"

Po napaści Muhammed miał połamane kości twarzy. Do tej pory nie widzi na jedno oko.


Żołnierz strzelił w oko, a potem uderzał kolbą w twarz / Znamy wersję skatowanego uchodźcy

Żeby prawda nie wyszła na jaw, służby ukryły Afgańczyka przed mediami i jego prawnym pełnomocnikiem. W tajemnicy wyrzucono go z Polski do Afganistanu.


Służby ukryły ofiarę. Deportacja uchodźcy zmasakrowanego przez żołnierza

Odnalazł go Piotr Czaban, wolontariusz i dziennikarz z pogranicza polsko-białoruskiego. Jest z nim w bezpośrednim kontakcie.

Pieniądze z tej zbiórki (pomniejszone o prowizję operatora płatności) przekażemy poszkodowanemu. To będzie nasz drobny gest wsparcia dla człowieka, którego tyle zła spotkało w naszym kraju.

Muhammed potrzebuje pieniędzy nie tylko na leczenie, ale także na przetrwanie i spłacenie długów, które zaciągnęła jego rodzina, wysyłając go w podróż do Europy.

Wcześniej polscy żołnierze, którzy stacjonowali w Afganistanie, otrzymywali wsparcie od rodziny Muhammeda, która gościła ich w swoim domu. Po opuszczeniu Afganistanu przez wojska NATO, w obawie przed talibami, rodzina Muhammeda uciekła do Pakistanu. On sam także po deportacji z Polski musiał opuścić ojczyznę. Dołączył do swoich bliskich, którzy są w Pakistanie. Tam pracuje w sklepie. Zarabia miesięcznie 50 dolarów. Z tych pieniędzy nie jest w stanie wykupić niezbędnych lekarstw i spłacić długu.
O swojej sytuacji opowiedział Piotrowi Czabanowi, w porozumieniu z którym organizuję tę zbiórkę. Gdy tylko ukaże się wywiad z Muhammedem, zostanie udostępniony na stronie tej zbiórki.

Ostatni wpłacający

Wsparcie anonimowe
2 dni temu
50 zł
Basia Sz Basia Sz
2 dni temu
50 zł
Władysław Zawadzki Władysław Zawadzki
5 dni temu
100 zł
Michał Madaliński Michał Madaliński
6 dni temu
50 zł
Sylwia Pańków Sylwia Pańków
6 dni temu
30 zł

Komentarze

Trwa ładowanie...

Wesprzyj zbiórkę!

Nie czekaj dłużej i wesprzyj zbiórkę już teraz!
Dziękujemy za każde wpłaty.

Wpłać na zbiórkę