THE FACTORY 777 - zbiórka na proces, który już się dzieje. Z ograniczeń zrobić walor!
Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek
O zbiórce
THE FACTORY 777 nie jest pomysłem „na kiedyś”. Ona już istnieje. Oddycha. Pulsuje. Powstaje z kurzu, gruzu, potu, intuicji i potrzeby stworzenia miejsca, którego sama przez lata nie miałam. W postindustrialnej przestrzeni w Legnicy tworzę miejsce na pograniczu pracowni, wystawy, performansu i żywego organizmu. Miejsce, do którego wchodzisz i czujesz, że świat zewnętrzny na chwilę przestaje istnieć. Zostaje tylko energia. Ludzie. Obrazy. Dźwięki. Emocje, których nie trzeba tłumaczyć.
THE FACTORY 777 jest procesem.
Nie „gotowym projektem”.
Nie sterylną wizualizacją stworzoną pod grant czy modę.
To realna przestrzeń, którą dzień po dniu przywracam do życia.
I właśnie dlatego powstała ta zbiórka. Ten proces prowadzi również do czegoś bardzo ważnego, mojego autorskiego, dziewiczego dla tej przestrzeni wernisażu, który planowany jest na 26.06.2026 🖤❤️🔥💚
To właśnie wtedy THE FACTORY 777 ma po raz pierwszy otworzyć się szerzej i zacząć żyć nie tylko procesem tworzenia, ale też obecnością ludzi, spotkań, działań i sztuki pulsującej wewnątrz tej przestrzeni.
Wystawa planowo ma potrwać ponad miesiąc, choć, jak przy całym THE FACTORY 777- wszystko zależy od rozwoju sytuacji finansowej i tego, co wydarzy się po drodze.
A czasu do tego momentu zostało już naprawdę niewiele!!!🤯🏢
Bo za każdą wizją stoi materia.
A materia kosztuje.
To nie są abstrakcyjne wydatki ani „fanaberie artystki”. To rzeczy, bez których ten proces po prostu zatrzymuje się w miejscu:
-materiały konstrukcyjne i montażowe,
-transport cięższych elementów instalacji,
-wynajem i przewożenie sprzętu,
-zabezpieczanie i oczyszczanie przestrzeni,
-oświetlenie, narzędzia i elementy techniczne,
-wydruki fotografii i prace produkcyjne związane z realizacją wystaw oraz instalacji,
-farby, kleje, taśmy, łańcuchy, gwoździe i wszystkie rzeczy, o których zwykle się nie myśli, a które codziennie budują tę przestrzeń kawałek po kawałku,
-działania promocyjne i organizacyjne
-możliwość regularnego dojeżdżania do THE FACTORY 777 i pracy na miejscu przez wiele godzin dziennie,
-symboliczne wynagrodzenia lub wsparcie dla osób, które pomagają mi fizycznie tworzyć tę przestrzeń.
Bo prawda jest taka, że tutaj wszystko się sumuje. Każdy detal. Każdy wydruk. Każdy metr kabla. Każda śruba. Każda rzecz, której często nie widać na zdjęciach, a bez której nic nie mogłoby powstać. THE FACTORY 777 powstaje oddolnie. Bez zaplecza instytucji. Bez sponsorów. Bez wielkich nazwisk nad głową.
Z potrzeby stworzenia miejsca dla tych, którzy często funkcjonują „obok”. Za głośni, zbyt inni, zbyt emocjonalni, zbyt niewygodni dla uporządkowanych struktur.
Przez lata słyszałam, że trzeba poczekać. Dopasować się. Bywać. Znać odpowiednich ludzi.
Więc w pewnym momencie przestałam czekać.
I może właśnie dlatego liczba 7 prowadzi mnie przez ten proces tak uparcie. Pojawia się od lat. Jak znak. Jak kierunek. Jak przypomnienie, żeby iść dalej mimo chaosu, zmęczenia i momentów zwątpienia.
Ta zbiórka też jest symboliczna.
To moja „szczęśliwa siódemka”.
Nie tworzę jej po to, żeby nagle budować coś ponad swoje możliwości albo obracać ogromnymi kwotami. Wręcz przeciwnie. Od początku tworzę THE FACTORY 777 na własnych zasadach i w ogromnej mierze z własnej kieszeni. Ale ta kieszeń już dawno ma swoje dno.
Dlatego chcę po prostu utrzymać ten proces w ruchu.
Nie pozwolić, żeby THE FACTORY 777 zatrzymało się dokładnie w momencie rozkwitu.
Jeśli czujesz ten klimat, tę energię albo po prostu wierzysz w tworzenie rzeczy autentycznych - możesz stać się częścią tego procesu.
Każde wsparcie pomaga mi realnie budować tę przestrzeń dalej. Dzięki niemu mogę mniej walczyć o przetrwanie procesu, a bardziej skupić się na tworzeniu. Żeby THE FACTORY 777 mogło świecić jeszcze mocniej.
I jeszcze dalej.
777 🖤
Komentarze
Wesprzyj zbiórkę!
Nie czekaj dłużej i wesprzyj zbiórkę już teraz!
Dziękujemy za każde wpłaty.
Trwa ładowanie...