Prokuratura Okręgowa w Legnicy właśnie orzekła, że tajemnicze, lubińskie stenogramy, mające pochodzić z nielegalnej inwigilacji Roberta Raczyńskiego i Andrzeja Pudełki zostały sfałszowane. Opisane w nich zdarzenia nigdy nie miały miejsca. Myślę, że tak pieczołowicie i dokładnie "sfałszowany" scenariusz syndykatu zbrodni nie powinien się zmarnować, więc specjalnie dla Was będę poszczególne jego fragmenty prezentował w formie krótkich etiud. Wszelkie podobieństwo do autentycznych postaci jest zupełnie przypadkowe, co gwarantuje całym swoim autorytetem prokuratura. Póki więc taki stan rzeczy trwa (a nie będzie trwał wiecznie) - zapraszam na wstrząsający serial, który na długo zapadnie Wam w pamięć, a być może całkowicie zmieni Wasze postrzeganie świata...
Trwa ładowanie...