Jaskółka na sznurku i jedna szansa
Cześć Moi Drodzy!
25 czerwca rano wyszedłem z kawą do ogrodu – żona też wyszła, ładna pogoda, śpiew ptaków. Siedzę przy oczku wodnym i patrzę, jak jaskółki krążą nad wodą. Polują na owady z żywopłotu, który celowo trzymam dziki – kilkumetrowe krzaki i drzewka jako schronienie dla ptaków i owadów.
Nagle jedna siada na sznurku do prania.
Mówię: lol. Muszę to zrobić. Aparat oczywiście w domu.
Nie będę udawać, że pobiegłem. Poszedłem z balkonikiem tak szybko jak się da i ledwo zdążyłem usiąść z powrotem, kiedy musiałem chwycić Z9. Jaskółka wróciła. Usiadła. Miałem jeden kadr.
Zrobiłem go.
Dla Was wrzucam tutaj pełną serię – i te przy oczku wodnym, i ten jeden kadr na sznurku, który chciałem mieć od chwili, kiedy ją zobaczyłem. Jak zawsze, tapetki dla Patronów do pobrania, wyślę w osobnym mailu.
Dzięki, że jesteście.
Łukasz
📖 Wpis na blogu: https://www.photographerwithawalker.com/jaskolka-dymowka-jeden-sznurek-jedna-szansa/
Trwa ładowanie...