NATO na rozdrożu. Czy sojusz utrzyma jedność w Ankarze? - Yuliya Kazdobina

Obrazek posta

Szczyt NATO w Ankarze może okazać się jednym z najważniejszych momentów w historii Sojuszu. W tle znajdują się spór o wydatki obronne, głębszy kryzys zaufania między Stanami Zjednoczonymi a europejskimi sojusznikami oraz pytanie o realną wiarygodność artykułu 5. Od tego, czy NATO wyjdzie z Ankary z poczuciem jedności, zależeć będzie dalsze wsparcie dla Ukrainy, a przede wszystkim zdolność Europy do odstraszania Rosji w najbliższych latach. Gdy przywódcy NATO mają zebrać się w Ankarze, Sojusz stoi wobec tego, co sekretarz stanu USA Marco Rubio nazwał „prawdopodobnie najważniejszym spotkaniem w historii NATO”. Trudno nie zgodzić się z tą oceną. Szczyt odbywa się w momencie, gdy dwie podstawowe zasady misji odstraszania NATO, czyli niekwestionowane zobowiązanie do zbiorowej obrony na podstawie artykułu 5, poparte odpowiednimi zdolnościami i determinacją, są podawane w wątpliwość. Ta kombinacja tworzy okno podatności, które Rosja może próbować wykorzystać. To, czy Sojusz wyjdzie z Ankary z nienaruszoną wiarygodnością, czy też opuści ją z nowymi, widocznymi pęknięciami, będzie miało istotne konsekwencje dla utrzymania pokoju w Europie...Dalszą część artykułu przeczytaj na Patronite 👇

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Szczyt NATO w cieniu presji USA i ambicji Turcji - Eugeniusz Romer
W co gra Pakistan? - Michał Hunicz
Migracja z Afganistanu: pragmatyzm kontra wartości Unii Europejskiej - Jakub Gajda