Wołyń. Franciszek Bąkowski
Witaj.
Dziś będzie o Wołyniu. Byłem tam trzy i dwa lata temu. Odwiedzałem wioski. W starym, drewnianym domu pamiętającym czasy przedwojenne rozmawiałem z Ukraińcami. Trudno było rozmawiać o historii. Świeżo zaczęła się wojna. Cała ludność wioski przyjechała ze wschodu w latach pięćdziesiątych na miejsce wysiedlonych Ukraińców i do starych polskich domów. Na myśl o wyjeździe na Wołyń cierpła mi skóra. Między innymi dlatego, że rozmawiałem wcześniej z Franciszkiem Bąkowskim, świadkiem rzezi wołyńskiej.
Poznałem Franciszka Bąkowskiego na zjeździe kombatantów. Był bardzo skromny. Miał prostą misję - opowiadać o osobistym doświadczeniu rzezi wołyńskiej.
Dziś prezentuję właśnie to nagranie:
https://www.youtube.com/watch?v=XgLcp4tWNj8
Kilka dni temu nagrałem długą, ponad 2 h rozmowę z Barbarą Piotrowską, która opowiadała o Powstaniu Warszawskim, o pobycie w Ravensbruck i o marszu śmierci... Emisja chyba we wrześniu.
Jestem w Jastarni. Mam nadzieję nagrać rozmowę ze świadkami życia ks. Jana Kaczkowskiego... i kto wie co tu jeszcze na mnie czeka...
Dziękuję za pomoc w tworzeniu "Wywiadu z Człowiekiem"...
Paweł Kęska
Trwa ładowanie...