Są łzy, co jak ogień palą, napisała mi kiedyś ciocia w pamiętniku. Zapewne miała na myśli te zrobione z metalu, które przeciskają się przez kanaliki i wyciekają z oczu w postaci ołowianych pocisków.
[Sprawdzam+] Z pamiętnika 9kier
Tylko dla Patronów!
·
3
·
27.07.2026
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się