07 zgłoś się! Rozkład Jazdy
Tymczasem w Polsce 1978 por. Borewicz wraz z majorem Zubkiem raczą się na komisariacie "Kujawiakiem" prosto z lodówki i z pianką, ustalając przy okazji okoliczności morderstwa pewnej 26 letniej piosenkarki.
Nadto Panowie:
-biegają po korytarzu hotelu "Turystycznego" mierząc czas stoperem, znaczy biega Borewicz, bo Zubek mierzy czas...i cierpko komentuje wyniki
-wrzucają "na komputer" dane, który po 3 dniach analizy podaje listę potencjalnych morderców
Policjantka Ewa chodzi na szpilach z odkrytym paluchem i na cielistej rajstopie, po postoju taksi i wypytuje słodkim głosikiem o wsiadających podróżnych spod Dworca Centralnego, mrużąc umalowanym "ócz błękitem"
Major Zubek w tym samym czasie wyprasza pasażerów zatrzymanej papierową legitymacją - taksówki i zaprasza do radiowozu, który kończy ich przerwany kurs...
Papierosy, są palone są wszędzie i przez wszystkich, a zwłaszcza "na tańcach" przez lolity o wyskubanych do żywego brwiach, oraz pomalowanych na błękity powiekach jak wyżej u policjantki, tylko bardziej wyraziście.
Miasta są pełne smętnych ludzi, ale wiadomo kto jest kim, bo portier jest ubrany jak cieć, sprzątaczka nosi chustkę na głowie, kelnerka biały fartuszek. Morderca zwykle kapelusz i ma twarz wyraźnie "nikogo".
Trasa Łazienkowska jest pusta, Wojtek "szklane oczko" ma na nocowance małolatę bez meldunku i to jest powód do małego szantażu, który odwala Borewicz.
Jakie to były piękne czasy....
cdn...
Trwa ładowanie...