Zgodnie ze szczególną teorią względności prędkość światła w próżni to absolutna granica. Żadna informacja ani sygnał nie mogą jej przekroczyć. Co więcej obiekty posiadające masę nie są w stanie nawet jej osiągnąć. Z kolei cząstki bez masy po prostu zawsze poruszają się z tą prędkością. Celowo mówię tu o cząstkach bez masy, bo tak jak wspomniałem w przedostatnim materiale, sama nazwa prędkość światła potrafi być myląca. Prędkość c to nie jest wewnętrzna cecha samego światła, to fundamentalna stała wpisana w geometrię wszechświata, ostateczny przelicznik między przestrzenią a czasem. Ta granica wynika wprost ze struktury czasoprzestrzeni. Z drugiej strony, jeśli zajrzymy w dane kosmologiczne, wnioski są jednoznaczne. Wszechświat jest pełen galaktyk, które oddalają się od nas z prędkościami nadświetlnymi. Z pozoru może się wydawać, że to jawne złamanie fundamentów fizyki. Jak galaktyki mogą uciekać od nas na przykład dwa albo trzy razy szybciej niż światło?
Skoro prędkość światła to granica, dlaczego galaktyki oddalają się szybciej?
Tylko dla Patronów!
·
0
·
07.08.2026
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się