Bezdomny — czyli jaki?
Megi trafiła do nas z uszkodzonym kręgosłupem. Masywna ekstruzja dysku T12/T13 brzmi trochę jak hasło do Wi-Fi, ale zamiast dostępu do internetu oznaczała operację, rehabilitację, akupunkturę i dużo pracy. Kastracja? Przy tym naprawdę pikuś.
Megi mimo że nie chodzi jak modelka jest takim samym psem jak wszystkie inne. Może skakać. Może kraść jedzenie. Może również poinformować inne psy, że miska i człowiek należą do niej.
Kręgosłup po operacji? Szczegół organizacyjny.
Jej przyszły dom musi wiedzieć, że Megi potrzebuje trochę dodatkowego wsparcia w zakresie układu moczowego, a czasami także powrotu do akupunktury. Ma aktualne badania i pełną dokumentację medyczną. Jest kastrowana, zaszczepiona, zaczipowana i odrobaczona.
Bezdomność nie jest cechą Megi. Nie mówi, jaka ona jest. Mówi tylko, że wciąż nie ma własnego człowieka.
Adoptując Megi:
- będziesz patrzeć w oczy diabełkowi w anielskiej postaci,
- otrzymasz wyjątkowy przywilej miziania jej,
- nauczysz się skutecznie chować jedzenie,
- a przede wszystkim zyskasz przyjaciółkę.
Na spacery i kanapę. Na rozmowy przy kawie. Na mokre i upalne dni.
Megi prosi o dom.
Przebywa w Pruszkowie
ma około 8 lat, waży ok 15 kg
Obowiązuje procedura adopcyjna. 500 181 920
Trwa ładowanie...