Dlaczego jesteśmy tutaj?
Przez lata pomagałyśmy zwierzętom głównie dzięki pojedynczym zbiórkom.
Pojawiało się zwierzę – opowiadałyśmy jego historię – prosiłyśmy o pomoc – leczyłyśmy – szukałyśmy domu. I tak historia za historią.
Tylko że rachunki nie pojawiają się pojedynczo.
Kiedy leczymy jednego kota, w tym samym czasie pod naszą opieką jest kolejny. Potrzebna jest karma, żwirek, leki, kastracja, szczepienie, transport albo następna wizyta u weterynarza. Dlatego chcemy spróbować czegoś innego.
Chcemy stworzyć wokół FAM grupę osób, które będą pomagały nam regularnie.
Nie przy jednym konkretnym zwierzęciu. Nie tylko wtedy, kiedy pojawi się pilna zbiórka. Po prostu – co miesiąc.
Bo właśnie taka regularność daje nam coś, czego bardzo potrzebujemy: możliwość planowania. Nie wiemy, jaki przypadek pojawi się jutro. Nie wiemy, ile będzie kosztowało kolejne leczenie. Nie wiemy, ile zwierząt będzie potrzebowało naszej pomocy w przyszłym miesiącu.
Ale możemy sprawić, że będziemy miały choć trochę pewniejsze zaplecze, kiedy ta pomoc będzie potrzebna.
Nie potrzebujemy tysięcy Patronów. Potrzebujemy ludzi, którzy zostaną z nami na dłużej.
Jeśli chcecie być jednymi z nich – dziękujemy.
Trwa ładowanie...