Niespodziewany wyrok sądu!

Obrazek posta

WYGRAŁEM z gminą Niebylec! To pierwsze zwycięstwo w sprawach jakie wytoczyły mi gminy za robienie zdjęć z projektu „Strefy”! 

Szybki i pierwszy wyrok w mojej sprawie ukazuje jaką totalną wydmuszką są pozwy przeciwko mnie. Tam nic nie ma - wiedziałem to ja, moi prawnicy a teraz także sąd. Ten wyrok to wygrana społeczeństwa obywatelskiego nad chamską szczujnią. Motywowane politycznie pozwy są po prostu pretekstem do niszczenia ludzi. Przez cały ten czas, od ogłoszenia pierwszej sprawy przeciwko mnie, byłem nieustannie zaszczuwany i pomawiany w mediach publicznych. Oni chcą mnie zniszczyć, bo mówię prawdę o ich haniebnych działaniach. Nie tylko mnie, bo swoje sprawy w sądach mają też inni aktywiści i aktywistki jak np. zespół Atlas Nienawiści. Walczymy dalej - nie dla siebie, ale dla wszystkich, którzy z Polski jeszcze nie wyjechali. I tych co wyjechali też. 

Sąd w sprawie z powództwa Gminy Niebylec o ochronę dóbr osobistych, przesłuchał w formie pisemnej świadków zgłoszonych przez obie strony, a następnie wydał wyrok oddalający powództwo w całości w oparciu o przepis kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym sąd może wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym, jeśli uzna, że całokształt przytoczonych twierdzeń i zgłoszonych wniosków dowodowych nie wymaga przeprowadzenia rozprawy, a więc w praktyce - jeśli sprawa nie budzi wątpliwości sądu. Sąd, wydając wyrok bez rozprawy, nie miał wątpliwości, że powództwo Gminy Niebylec jest bezzasadne, natomiast motywy rozstrzygnięcia sądu poznamy w pisemnym uzasadnieniu wyroku.

Komentarz moich obrońców:
adw. Bartek Przeciechowski: Sąd niewątpliwe stanął po stronie zdrowego rozsądku - w demokratycznym państwie oczywiście dopuszczalna jest publiczna krytyka złej uchwały podjętej przez radę gminy Niebylec. Od początku strona pozwana prezentowała takie stanowisko.

adw. Sara Lipert: Mamy nadzieję, że ten wyrok będzie przykładem dla pozostałych spraw, a udział w debacie publicznej i krytyka organów władzy przestanie być przedmiotem bezzasadnych pozwów przeciwko aktywistom.

Pozwy przeciwko mnie spotkały się z reakcją specjalnej sprawozdawczyni ONZ Mary Lawlor UN, która wyraziła swoje głębokie zaniepokojenie wobec pozwów (także gminy Niebylec) w liście do Stałego Przedstawicielstwa RP przy Biurze Narodów Zjednoczonych w Genewie. Odpowiedź Polski była jak zwykła lakoniczna i wymijająca. 

Uchwała Rady Gminy Niebylec została już unieważniona w marcu br. przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie. To efekt skargi biura RPO kadencji Adam Bodnar. "Nie ma w ocenie WSA czegoś takiego jak ideologia osób LGBT, tak jak nie ma ideologii osób heteroseksualnych (…) Ponadto uchwała wyklucza ze wspólnoty samorządowej osoby identyfikujące się jako osoby LGBT" - przekazało Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich, informując wówczas o uzasadnieniu wyroku WSA w Rzeszowie.

Dziękuję wszystkim, którzy dorzucają się co miesiąc do mojej walki o sprawiedliwość, a także tym, którzy dorzucili się do zbiórki na moją obronę. Bez was nie spałbym spokojnie.

To teżokazja, aby podziękować wszystkim parlamentarzystom, którzy głosowali za rezolucjami parlamentu europejskiego ws. stref wolnych od LGBT i wstawieniem się za mnie a także za ogłoszeniem Unii Europejskiej Strefą wolności osób LGBTIQ.

Nadal toczą się dwa procesy przeciwko mnie wytoczone przez gminy: Zakrzówek i Tuszów Narodowy oraz te które wytoczyłem ja przeciwko Kai Godek, Magdalenie Ogórek i Janeckiemu. Trzymajcie kciuki!

 

Zobacz również

Zdajemy lekcje z solidarności!
Dzięki Wam otwieram fundację!
Zgłaszamy Radio Maryja do KRRiT

Komentarze (3)

Trwa ładowanie...