Co przyniesie zima (następna?) - aktualizacja 05.2024
Od styczniowej aktualizacji długoterminowej prognozy pogody minęło już kilka miesięcy, więc najwyższa pora na aktualizację. Tym bardziej, że w między czasie zdążyło się sporo pozmieniać. No to jedziemy...
Po pierwsze, ostatnio w obszarach Oceanu Spokojnego, które służą za testowe do pomiarów zjawiska El-nino zaczęły pojawiać się spore ilości zimnych wód głębinowych (co widać na powyższej mapce) sygnalizując tym samym, że samo zjawisko (EL-nino) właśnie się kończy i to zdecydowanie szybciej niż to było wcześniej prognozowane. Poniższa grafika pokazuje jaki był konsensus ośrodków zajmujących się badaniem klimatu i pogody jeszcze w styczniu...
...natomiast obecnie ten konsensus wygląda tak...
Gdyby ktoś nie wiedział co oznaczają te trzyliterowe skróty pod słupkami to już wyjaśniam. To są pierwsze litery z angielskich nazw miesiąca. Czyli AMJ na przykład to będzie April - May - June czyli Kwiecień - Maj - Czerwiec. Jak zapewne zauważyliście niby okresy trzymiesięczne, ale przesuwane co miesiąc. Czyli taki "drobny" margines (miesiąc w te i we wte) te agencje dają sobie na wypełnienie się ich prognoz. Innymi słowy AMJ to znaczy, że coś powinno wydarzyć się w maju, ale równie dobrze może przyjść pod koniec kwietnia jak i na początku czerwca.
Jak wiać na powyższych dwóch grafikach, o ile jeszcze w styczniu zakładano, że El-nino będzie sobie powoli wygasać przez wakacje, o tyle w chwili obecnej konsensus jest taki, że El-nino dość gwałtownie zostanie wyparte przez La-ninę czyli zjawisko odwrotne. Czy to będzie super La-nina tutaj jeszcze konsensusu nie ma. Jak widać na poniższej grafice...
...zarówno NASA jak i NOAA (obydwie amerykańskie agencje rządowe) uważają, że w silną fazę La-nina może wejść już latem, natomiast chińska agencja (BCC_CSM) oraz obserwatorium Lamont-Doherty z Uniwersytetu Columbia zakładają wręcz, że do La-nini może nie dojść wcale. No tak to już jest z naukowcami, że nie zawsze się muszą zgadzać między sobą ;)
Natomiast jeśli weźmiemy pod uwagę średnią ze wszystkich osiemnastu agencji, których prognozy się w tym temacie uwzględnia, to w silną fazę La-nina powinna wejść w okolicach października - listopada. Jak będzie? To czas pokaże i na pewno jeszcze przed jesienią będę Was tutaj informował jak te zmiany przebiegają, ale pora wreszcie przejść do tego co z tych informacji jest dla nas (poławiaczy) najistotniejsze.
Oczywiście zarówno El-nino, jak i La-nina to zjawiska, które "występują w przyrodzie" cały czas. To znaczy raz jedno, a raz drugie. A te średnie temperatury oceanów zachowują się trochę jak wahadło. Raz wychylając się w jedną, cieplejszą stronę (El-nino) a raz w drugą, chłodniejszą (La-nina). Natomiast prędkość wymiany tych zjawisk może być łagodna, wówczas między El-nino a La-niną pojawia się dłuższy (zazwyczaj rok - dwa) okres przerwy. Ale zdarza się też czasem, że do wymiany dochodzi gwałtownie, bez tej dodatkowej przerwy, czyli tak jak to obecnie jest prognozowane. Jak pokazuje poniższy wykres...
...(choć to niby tylko pomiary temperatur na Pacyfiku) takie gwałtowne zmiany da się powiązać z poważniejszymi wydarzeniami pogodowymi nawet u nas. Rok 1997 - powódź na Odrze. Rok 2010 - powódź na Wiśle. No a 2017 to oczywiście orkan Ksawery.
Gdyby ktoś miał ochotę sięgnąć trochę głębiej w przeszłość i zbadać, czy wcześniej również da się takie zależności wykryć, to poniżej ten sam wykres tylko przedłużony do 1950 roku...
...oraz tabela z comiesięczną rozpiską zanotowanych średnich odchyleń temperatur również w tym samym okresie...
I tutaj mały komunikat. Ponieważ nie mam pojęcia, na czym będziecie te grafiki oglądać, ani czy jesteście w stanie je sobie powiększyć na tyle, żeby coś z tych "drobnych maczków" odczytać, to oczywiście każdemu z Was jestem w stanie podesłać na maila te obrazki w znacznie lepszej rozdzielczości. Także jakby co, to piszcie :)
A wracając do rzeczy, to tutaj jeszcze dwa obrazki istotne dla nas muszę zamieścić. Pierwszy z nich pokazuje aktywność huraganów na wschodnim wybrzeżu USA w sezonach silnego El-nino...
...drugi natomiast to aktywność huraganów w sezonach, kiedy po silnym El-nino pojawiała się silna La-nina bez tego dodatkowego roku, dwóch przerwy...
...i jak widać na tych grafikach, ilość tych silnych wiatrów jest zdecydowanie większa. I tak też jest prognozowane obecnie. Jeśli miałoby dojść (tak jak uważa NASA i NOAA) do silnej La-nini w najbliższym czasie, to należy oczekiwać bardzo intensywnego sezonu sztormów w tamtych obszarach, jak również na całym Atlantyku. Dla nas to jest o tyle istotne, że to, co w w Europie było nazywane orkanem Ksawery, to tak naprawdę był huragan Maria...
...który przespacerował się Atlantykiem najpierw przez Wyspy Kanaryjskie na Florydę, a potem wschodnim wybrzeżem USA podszedł w okolice Golfsztromu i zawrócił w stronę Europy gdzie właśnie orkanem Ksawery wygasł.
Czyli jeśli sezon huraganów będzie na Atlantyku intensywny, to można się spodziewać, że jakimiś "odłamkami" typu Ksawery może się dostać i nam tutaj w Polsce. Kiedy możemy się spodziewać tego typu wydarzeń? Tego raczej nie wie nikt. Ale patrząc w głąb historii, to powódź na Wiśle miała miejsce w czerwcu, powódź na Odrze to już lipiec, a Ksawery to początek października, więc rozstrzał jest duży. I wychodzi na to, że nie ma co czekać do zimy, tylko właściwie cały czas trzeba być przygotowanym na coś poważniejszego.
Więc nie wiem jak Wy, ale ja zamierzam całe wakacje szlifować formę i trzymać sprzęt do łowienia w pogotowiu. Będę również obserwował rozwój wydarzeń w Stanach i spokojnie czekał. Pewności na 100%, że będzie powtórka z Ksawerego oczywiście nie mam, ale prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska o podobnej mocy jest dla mnie wystarczająco wysokie, żeby trzymać rękę na pulsie.
No i oczywiście życzyłbym sobie i nam wszystkim, żeby do żadnych powodzi w tym roku nie doszło :) Tylko jeśli już, to żeby to był wreszcie ten wyczekiwany odpowiedni sztorm z dobrych kierunków zakończony rasową kontrą i potężnym wysypem bursztynu jakiego na naszym wybrzeżu już od siedmiu lat nie widzieliśmy :)
Wszystkiego dobrego i do zobaczenia w następnym poście :)
Trwa ładowanie...