Rozmowa z Tadeuszem Modrzejewskim
Darmowy!
·
0
·
21.01.2025
Jako niewykluty dziennikarz i domorosły fotograf nie zadaję tych pytań Tadeuszowi tym razem. Tym razem siedzimy w jego mieszkaniu na osiedlu Beskidzkim w Bielsku – Białej razem z jego psiakiem Miśkiem. Tym razem jest wiosna, 10 kwietnia 2018 roku. I tym razem cieszę się towrzystwem Tadka. Historiami i anegdotami, które opowiada. Podziwiam go za to, co robi. Podziwiam jego prace i w jaki sposób je wykonuje. Komu dziękować za to, że choć trochę mogłem go poznać?
Jeszcze nie wiemy o czym będziemy mówić czy śnić. O młodości, wojsku, stanie wojennym, komunizmie, początkach przepisywania, warsztacie pracy, rzemiośle, poszukiwaniu kontynuatorów, podróżach, ludziach, życiu. Bo życie jest warte rozmowy. Przynajmniej.
Trwa ładowanie...