Od 4 lat prowadzę małą farmę kwiatową. Mieliśmy w tym czasie różne perturbacje - przez 3 lata uczyłam na kursach kwalifikacyjnych w CKU Wyszków, jako nauczyciel specjalista. Kurs OGR z elementami florystyki. Bardzo lubiłam tą pracę - dzięki niej sama musiałam bardzo dużo się nauczyć. Ten czas naprowadził mnie na nowy kierunek w jakim chcę prowadzić naszą farmę. Początkowo nasza działalność obejmowała sprzedaż kwiatów ciętych jednak ostatnie lata sprawiły, że postanowiliśmy zmienić trochę kierunek działalności. Chcemy część uprawy przekształcić w Ogród terapeutyczny z rekreacją. Jesteśmy w tracie zmiany lokalizacji i tworzenia projektu. Tworzenie bukietów towarzyszyło mi od początku tej działalności i wiem jaka radość daje układanie kwiatów - ale takie naturalne, dla przyjemności - nie w ramach zawodów....Dlatego zleży mi na tym aby zarażać tą rekreacją innych. Może być to forma wspaniałego hobby i forma sztuki dostępna dla każdego - takie bukiety są najpiękniejsze z kwiatów naturalnych i łąkowych - ponieważ automatycznie ich widok przywodzi nam na myśl krajobrazy przyrody łąk, pół i ogrodów wiejskich - za którymi tęsknimy. Kwiaty ze szklarni z mono upraw kulturowych - niestety tego nie mają - kojarzą się z formalnymi sytuacjami z perfekcją która kojarzy się z ocenianiem i sztywnymi zasadami. Od tego uciekamy podświadomie.
Terapeutyczne układanie bukietów – przyjemność tworzenia w Ogrodzie kwiatowym.
Darmowy!
·
0
·
30.12.2025
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się