Dzień dobry. W sekrecie Wam powiem, że po przylocie niestety zachorowałam i trzy tygodnie z życia – jakby wyjęte. Dopiero teraz odzyskuję siły i powoli wracam do żywych. Nie wiem, jak Wy, ale ja zawsze choruję po podróżach. To jakaś osobista tradycja, która działa wyłącznie po powrotach z tropikalnych miejsc, nigdy w trakcie wyjazdu.
Powroty- Wracam do siebie
Tylko dla patronów!
·
4
·
18.01.2026
Post dostępny tylko dla Patronów
Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany
Zostań Patronem Zaloguj się