Audiobook tuż tuż...
Wiem jak ważne jest aby książka była czytana w sposób ładny i zrozumiał. Jako dziecko teatru, w którym to spędziłam, jeszcze, większość swojego żywota, mam świadomość tego jest istotnym jest aby lektor, który to porwał się na takie szalone przedsięwzięcie jak audiobook, miał nienaganną dykcję i przyjemną barwę głosu. Wszak skazujecie się na wspólnie spędzone parę dobrych (albo i nie) godzin. Co wcale, nie jest takie oczywiste, jak mogło by się wydawać, że ktoś kto czyta wie co robi.
Czemu? Lektor, dobry lektor to zawód. Oznacza to, że ćwiczy emisję głosu, dykcję niemniej, pracuję sobie z barwą swojego głosu i ma też całkiem dobry warsztat aktorski. Dlatego spora część dobrych lektorów to po prostu aktorzy. Nie jest to jednak warunek konieczny. Naprawdę to jak ktoś czyta ma kolosalne znaczenie. O czym chyba zapomina czasem autor książki.
Często autorzy książki, którzy niestety nie posiadają choćby podstawowego szkolenia z operowania swoim głosem, porywają się na... no właśnie. Spośród ostatnich 10 audiobooków, które miałam okazję, a częstokroć niestety niemiłe doświadczenie słuchać 8 nie udźwignęłam. A dlaczego, bo lektor mnie wykończył w pierwszym rozdziale. No nie da się tego słuchać. Trudno, te książkę będę potrzebowała jednak przeczytać. 2 pozostałe były czytane, jedna przez aktorkę, druga przez zawodowego lektora. Pozostałe przez autorów. Można sobie własne dzieło zepsuć? No można jak się okazuje. Nawet jeśli w formie pisanej jest arcydziełem.
A jako że ja głos mam wypracowanym dykcję, jak mnie znasz to wiesz, że również, emisje głosu tym bardziej i uwaga: pracuję nad tym kilka razy w tygodniu (!) nagrywam podcast i tworze teraz audiobooki do istniejących już audiobooków. Cześć jest już na finiszu i powoli będę wrzucać tutaj fragmenty, a dla wspierających mnie, a dla osób z najwyższego progu wsparcia, dostęp do całości. Najbardziej jednak ekscytuje mnie, audiobook, gdzie przez 30 dni będziesz przechodzić transformację. To jest coś niesamowitego! Tego jeszcze nigdzie nie publikowałam! Więc dowiadujesz się o tym jako pierwszy. I tu będzie pakiet audiobook + ebook, tak żebyś przez 30 dni spokojnie, w swoim tempie, słuchał mojego przewodnictwa audio, a Twoje życie będzie się nieprawdopodobnie przeobrażać. Jeszcze dziś umieszczę tu fragment tylko dla wspierających mnie. A więc do usłyszenie nieco później :)
Słońca w sercu!
Trwa ładowanie...