„Epicka Furia”. Kiedy język wojny zaczyna brzmieć jak slogan

Obrazek posta

Nazwa operacji wojskowej rzadko jest przypadkowa. Zazwyczaj ma być neutralna, chłodna i pozbawiona emocji. Dlatego kryptonim „Operacja Epicka Furia”, użyty dla amerykańskiej części uderzeń USA i Izraela na Iran, budzi zdziwienie. To określenie brzmi bardziej jak medialny slogan niż termin strategii wojskowej.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się

Zobacz również

Dugin ma rację? Świat bez zasad właśnie stał się faktem
Komu opłaca się wojna USA z Iranem?
Mit zwycięstwa. Jak propaganda przykrywa porażki Rosji