Trochę o codzienności w odcieniach szarości

Obrazek posta

Czasem dzień mógłby zacząć się spokojnie. Ale zaczyna się od telefonu. Na przykład takiego: co zrobić, gdy suka się oszczeniła i nikt nie chce szczeniaków? Schronisko odmówiło. Pytamy: skąd się wzięły?„Uciekła i wróciła w ciąży”. Odpowiadamy: trzeba było wysterylizować, a teraz trzeba się nimi zająć. „Ale co, jeśli nikt ich nie chce?”. Od tego podobno są fundacje. A jeśli ktoś nie ma rodziny ani znajomych? To nadal trzeba się nimi zająć.

Post dostępny tylko dla Patronów

Aby zobaczyć ten materiał musisz być zalogowany

Zostań Patronem Zaloguj się
#fundacjaduchleona #półtoraprocent #pomocpsom

Zobacz również

Kilka słów o dotyku.
Podopieczni Ducha - Meo
Podopieczni Ducha - Lonia