Mecz ligowy z rzutem karnym

Obrazek posta

Sobotnie popołudnie.

Zatłoczony pociąg do Wrocławia. Pół godziny czekania na przesiadkę. Dworzec pełen dziwnych ludzi. Ukrywam się w z boku. Masa ludzi pcha się do tych samych drzwi co ja. Staram się skupić myśli na czekającym mnie meczu i jakoś docieram na miejsce.

Spotkanie z trenerem i drużyną poprawia mi nastrój.

Rozgrzewka, gwizdek i zaczynamy.

Grałem jako środkowy napastnik.

Nie było łatwo, ale wspólnie walczyliśmy o swoje.

Po zmianach zmieniłem pozycję na skrzydło i tu przyśpieszyłem tempo.

Nasza akcja. Przeciwnik wpadł w moje nogi.

Rzut karny. Podejmuję decyzję, że wykonam go sam.

Pomimo bólu w kolanie, kieruję piłkę do siatki. Gol!

https://www.youtube.com/watch?v=xNJBr8uXZ4o

To link do filmu z moimi akcjami z tego meczu.

 

Zobacz również

Początek nowej rundy
Udane akcje
Mecze sparingowe

Komentarze (0)

Trwa ładowanie...