Przekłady 9 i 10 rozdziału Księgi Abramelina
Zapraszam do lektury kolejnych rozdziałów Księgi Abramelina!
Oba rozdziały, dziewiąty i dziesiąty, koncentrują się właściwie na jednym głównym temacie - niebezpieczeństwie magii pozbawionej duchowej dyscypliny oraz konieczności podporządkowania praktyki magicznej Bogu i Świętemu Aniołowi Stróżowi.
Pierwszy fragment mówi przede wszystkim o zwodniczości „fałszywych magii”. Autor przedstawia świat jako pole walki pomiędzy mądrością Boską a siłami Beliala, które próbują utrzymać ludzi w głupocie i duchowej ślepocie. W tym ujęciu magia sama w sobie nie jest potępiona - potępione są raczej praktyki oddzielone od Boga i prawdziwej mądrości. Kluczową rolę odgrywa tutaj motyw Świętego Anioła Stróża - to właśnie dzięki jego pomocy człowiek może osiągnąć „światło wystarczające”, czyli prawdziwe poznanie. Bardzo charakterystyczne jest też odwołanie do proroka Daniela jako wzoru człowieka obdarzonego wizjami i mądrością dzięki Boskiej opiece.
Rozdział dziesiąty jest bardziej ostrzegawczy i niemal apokaliptyczny w tonie. Autor opisuje praktykę magiczną jako kontakt z realnym i potężnym przeciwnikiem duchowym. Bez opieki Anioła i „dobrych duchów” człowiek nie ma szans przeciwstawić się Belialowi, Lucyferowi i „rodzajowi wężowskiemu”. Pojawia się tutaj bardzo wyraźny motyw przestrogi przed pychą i fascynacją nadzwyczajnymi mocami. Nawet jeśli ktoś potrafiłby „przedstawić inne niebo i inny świat”, nie należy mu ufać, jeśli jego sztuka nie pochodzi od Boga.
Oba rozdziały rozwijają ideę, że prawdziwa magia musi być zakorzeniona w posłuszeństwie wobec Boga i anielskiej hierarchii. W przeciwnym razie prowadzi do „szatańskich czarodziejstw”, upadku duszy i ostatecznej zguby. Dlatego autor przywołuje liczne przykłady biblijne - faraona, pokolenia Noego, Izmaela, Ezawa - jako archetypy ludzi, którzy odwrócili się od Boskiej mądrości i zostali ukarani.
Ta część Księgi Abramelina ukazuje coś, o czym często się dziś zapomina - w wielu dawnych grymuarach magia nie była pojmowana jako bunt przeciw religii, lecz raczej jako skrajnie ryzykowna forma pobożności i kontaktu z sacrum, wymagająca moralnej czystości, ascezy i opieki anielskiej.
Trwa ładowanie...