Maciej Tomaszewski

W Patronite od 20.02.2020

Miejsce w rankingu Autorów

miesięczne wsparcie: 1920

liczba Patronów: 1888

1 patron
9 zł miesięcznie
54 zł łącznie
Wspierając ten profil, będziesz wspierał dążenie do prawdy, ustalenia faktów i sprostowania dla dotychczas lansowanych błędnych informacji. Na podstawie badań dokumentów archiwalnych, zdjęć historycznych, relacji świadków i wszelkich dostępnych źródeł, staram się pisać książki rzetelne historycznie.

O Autorze

Dzień dobry,

Nazywam się Maciej Tomaszewski i jestem autorem.

 

Popularne jest powiedzenie, że jak ktoś nie stworzy czy nie osiągnie czegoś do czterdziestki, to już nic w życiu nie zmieni i nie osiągnie. Jestem zaprzeczeniem tego utartego sloganu. Pięć lata temu, gdy wykryto u mnie nowotwór złośliwy, zdawało się, że znalazłem się na skraju przepaści. Przez to z dnia na dzień stałem się inwalidą na głodowym zasiłku. Jednak uspokoję tu potencjalnych Patronów: nie poddałem się i nie poddam. Mimo nawrotów nadal zwyciężam. Pomogło mi to przewartościować moje życie. Zamiast uganiania się za stanowiskiem i pieniędzmi, postanowiłem zająć się tym co najbardziej kocham i co naprawdę chce robić. Zacząłem pisać książki historyczne, których dotychczas wydałem siedem (stan na dzień 1 lipca 2020 r.) a kolejne są w przygotowaniu. Tak więc, w wieku niemal o połowę wyższym niż w przytoczonym sloganie przełamałem stereotyp i jestem teraz autorem. Poniżej przedstawiam już wydanie przeze mnie książki. Zapraszam do lektury :)

Pierwszą wydaną moją książką stała się praca omawiająca historię Flotylli Rzecznej a szczególnie jej Oddziału Wydzielonego rzeki Wisły (OW Wisła) poprzez pryzmat używanych w niej kutrów meldunkowych KM 12 do KM 15. Bardzo ważną postacią jest tu jej dowódca kmdr Roman Kanafoyski, który dowodził oddziałem na tyle skutecznie by bez strat wykonać wszystkie powierzone zadania z nawiązką. Wyjaśniłem w niej konstrukcję tych mało znanych kutrów meldunkowych i ustaliłem rzeczywisty wygląd, który dotychczas był często błędnie przedstawiany.

 

 

Druga moja książka, to coś dla osób uwielbiających meandry historii. W 2019 r. trafiła do sprzedaży książka o zamówionych przed wojną w W. Brytanii ścigaczach torpedowych dla polskiej Marynarki Wojennej. Książka wyjaśnia czy były to nowatorskie okręty i powinniśmy być z nich dumni? Ich zaplanowany oryginalny wygląd dotychczas był praktycznie nieznany. Dlaczego nie zostały ukończone według polskiego projektu? Ich historia na początku wojny była ciekawa i dramatyczna. W książce znajdziecie 94 ilustracje i rysunki techniczne – w tym barwne – oraz 2 rozkładane tablice kolorowe z rysunkami technicznymi ścigacza. Niezastąpiony materiał dla modelarzy.

 

 

Trzecia wydana w 2019 r. książka omawia kontrtorpedowce typu Huragan. Okres międzywojenny - jakże inne to były czasy. Podejmowaliśmy wyzwania o jakich innym się nie śniło. Wybudowaliśmy piękną Gdynię, która urosła do rangi portu o największym przeładunku na Bałtyku. Projektowaliśmy wspaniałe i nowoczesne samoloty czy motocykle z których do dzisiaj możemy być dumni. W tym biednym i wyniszczonym kraju projektowaliśmy i budowaliśmy produkty o randze światowej. Na koniec podjęliśmy się budowy kontrtorpedowców - okrętów silnych i bardzo nowoczesnych. 

 

 

Czwarta książka wydana jeszcze w 2019 r. omawia bardziej szczegółowo temat, znacznie rozszerzony o problemy rozbudowy naszych portów i stoczni w okresie międzywojennym. Dla odróżnienia omawianych okrętów od innych, użyłem w tytule rozpowszechnionych w literaturze nazw. Każdy, kto interesuje się tą tematyką od razu wie o co chodzi. Czy jednak użyto by tych nazw? Może byłby to Piorun i Orkan? Książka traktuje o kontrtorpedowcach, które zaczęto budować w Polsce, ale też o tym z czego powinniśmy być najbardziej dumni, czyli o niebywałym rozwoju portów, warsztatów portowych a w końcu stoczni. Powstały w krótkim okresie międzywojennym jakby zupełnie z niczego. W książce znajdziecie 134 zdjęcia, dokumenty historyczne i rysunki techniczne – w tym wiele barwnych – oraz 4 rozkładane tablice kolorowe z rysunkami technicznymi planowanych kontrtorpedowców.

 

Piąta moja książka ukazała się 30 stycznia 2020 r. Omawia szczegółowo kultowy motocykl Sokół 1000. Motocykl z którego do dzisiaj możemy być dumni. Wielkie osiągnięcie z początków lat trzydziestych. Motocykl silny, prosty i niezawodny - prawdziwy "koń roboczy" naszej armii. Doceniają go nawet współcześni wielbiciele Harleyów i jako jeden z nielicznych jest wpuszczany na zloty motocykli Harley-Davidson. 

 

Kolejna książka, która ukazała się 20 marca 2020 r. opisuje motocykl Sokół 600. Jest to tom 188 Wielkiego Leksykonu Uzbrojenia. Książka poświęcona jest bardzo udanemu, nowoczesnemu motocyklowi i jego wspaniałemu twórcy inż. Tadeuszowi Rudawskiemu. Gdzie są dzisiaj konstruktorzy, biznesmeni czy firmy, które w tak trudnej sytuacji i przy tak wielkiej konkurencji zagranicznej podjęliby się drugi raz tak wielkiego wyzwania?

 

Maciej Tomaszewski motocykl Sokół 600

 

Nie zwalniam tępa i 7 maja 2020 r. ukazała się kolejna moja książka Motocykl Sokół 200 jako tom 191 WLU. Książka traktuje o niebywale udanym motocyklu, ale też o polskich sukcesach i niespotykanym wyczynie wjechania motocyklami Sokół na szczyt Kasprowego Wierchu. O wspaniałych odważnych ludziach, dla których nawet szczyty gór były za niskie. 

 

 

Kolejne książki już są w drodze :)  Już 13 sierpnia ukaże się kolejna książka o motocyklu MOJ 130 i jego nietuzinkowym twórcy inż. Gustawie Różyckim. Książka o motocyklu z którego Ślązacy po dziś dzień są dumni, ale nie tylko oni bo to kolejna książka o ludziach, którzy nie bali się poświęcać swój czas by realizować marzenia i ryzykowali swój kapitał by je spełnić. 

 

Zawsze interesowałem się wojskowością, historią a szczególnie sprawami technicznymi ale zawodowo zajmowałem się czymś zupełnie innym, wbrew wykształceniu. Jak innych ukształtowała mnie korporacja. Historyczne materiały archiwalne, bibliograficzne, zdjęcia zbierałem całe życie. Od 2011 roku prowadzę nieustannie Portal Internetowy army1914-1945.pl:

www.army1914-1945.pl

 

Nie jestem jednak militarystą a poprzez historię staram się dotrzeć do prawdy i zrozumieć dlaczego tak się stało. Pomaga mi to też zrozumieć to co dzieje się obecnie. Chciałbym abyśmy uczyli się na cudzych błędach a nie na własnych i odnosili świadomie sukcesy, wspierając się wiedzą o tym jak inni do tego dochodzili. Z tych samych powodów analizuję problemy techniczne, gdyż większość urządzeń i przedmiotów, którymi się posługujemy, powstała w wyniku ewolucji a nie rewolucji i doskonaliły je całe pokolenia. Oczywiście wydarzeń rewolucyjnych nie mam zamiaru pomijać, bo to jak ktoś wynalazł lub stworzył coś zupełnie nowego jest równie pasjonujące.

Nie jestem youtuberem i filmy powstały przy okazji zbierania materiałów do artykułów i książek. Jest to dla mnie działalność uboczna, gdyż skupiam się na pisaniu i wydawaniu książek. 

 

 

 

Pozdrawiam serdecznie

Maciej Tomaszewski 

 

 

Udostępnij

Pomóż, udostępniając profil!

Zostań Patronem
Najnowsi Patroni