Avatar użytkownika

Tomek Sobania

3
patronów
160 
miesięcznie
910 
łącznie
3
patronów
160 zł 910 zł
miesięcznie łącznie

Progi wsparcia

10 zł miesięcznie
Uhu! Jesteś częścią mojego projektu! Dziękuję
25 zł miesięcznie
25 zł miesięcznie to już konkret. Bardzo Ci za to wsparcie dziękuję, a w ramach odwdzięczenia otrzymasz ode mnie podziękowanie na maila z paroma zdjęciami z wyprawy!
W końcu m.in. dzięki Tobie będę mógł zrealizować ten projekt!
50 zł miesięcznie
Wybierz 50 zł
49 dostępnych miejsc
Wow! Musisz mi naprawdę dobrze życzyć, skoro wspierasz mnie w ten sposób. Wybierz swój ulubiony stan, a my przyślemy Ci z niego pocztówkę!
100 zł miesięcznie
Wybierz 100 zł
24 dostępne miejsca
Stówka? Bardzo dziękuję! Takie wsparcie to już konkret. W zamian otrzymasz magnes z wybranego stanu i podziękowania we vlogu na YouTube - wymienimy Cię w liście osób, które wspierają bieg na Patronite. Chcesz też pocztówkę? Nie ma sprawy! Wybierz stan, a my załatwimy Ci i magnes, i pocztówkę.
250 zł miesięcznie
Wybierz 250 zł
20 dostępnych miejsc
Z takim wsparciem można góry przenosić!

Dlatego otrzymujesz ode mnie jedną z moich książek z autografem. Możesz wybrać spośród książek o Biegu do Santiago de Compostela, Biegu do Rzymu i Biegu przez USA.

Do tego dorzucam magnes, pocztówkę z wybranego Stanu i podziękowania we vlogu na YouTube!
500 zł miesięcznie
Wybierz 500 zł
15 dostępnych miejsc
Właśnie zafundowałeś mi buty do biegania!

Serio, zwykle płacę około 500 złotych za buty do biegania, a zużywam ich całą masę.

Dlatego chcę Ci się porządnie odwdzięczyć - dostaniesz ode mnie oficjalną koszulkę biegu z moim autografem. Koszulka to najlepsza pamiątka z wyprawy i największy dowód na to, że naprawdę jesteś częścią tego projektu!

Oczywiście otrzymasz też wszystkie nagrody z poprzednich progów, do tego wyróżnimy Twoje nazwisko wśród Patronów we vlogu na YouTube.
1000 zł miesięcznie
Wybierz 1000 zł
10 dostępnych miejsc
Dzięki takiemu wsparciu o nic nie będę musiał martwić się przed wyprawą! Wystarczy, że razem z Tobą znajdzie się kilka osób, które wpłacą taką kwotę, a ogromny kamień spadnie mi z serca.

Co mogę zaoferować w zamian oprócz dozgonnej wdzięczności? Proponuję, żebyśmy się po prostu spotkali po wyprawie. Chcę uścisnąć Ci dłoń, podziękować osobiście i przekazać pakiet gadżetów i niespodzianek z wyprawy. Otrzymasz ode mnie oficjalną koszulkę Biegu z autografem, jedną z moich książek, magnes i pocztówka. Oraz oczywiście wyróżnimy Cię wśród Patronów we vlogach na YouTube.

Do zobaczenia po biegu!

Kup wsparcie na prezent!

Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Tomek Sobania w formie kuponu podarunkowego.

Zobacz jak działają kupony
Kup na prezent

O autorze

Cześć! Tu Tomek Sobania. Dzięki, że tu wpadłeś/aś.

Jeśli tu jesteś, to wiesz o co chodzi. Już za chwilę zaczynam kolejną wyprawę i potrzebuję Twojego wsparcia. Zapraszam - zapoznaj się z profilem i zostań częścią tej historii!

To jest ten moment. Już 10 maja wystartuję, żeby zrealizować najbardziej ambitny projekt mojego życia - w 50 dni przebiec 50 maratonów w 50 stanach USA.

Bieg potrwa do 28 czerwca, a w jego trakcie z moją ekipą dotrzemy do każdego amerykańskiego stanu. Wyzwanie jest ogromne, a niestety budżet nie jest jeszcze do końca spięty. To, czego najbardziej teraz potrzebujemy to opłacenie drugiego kampera, który będzie z nami na trasie. Cała nasza ekipa to 7 osób, a drugi kamper jest konieczny nie tylko dlatego, żebyśmy się pomieścili, ale to też back-up na wypadek problemów z pierwszym kamperem.

 

 


Tu Tomek Sobania – ten od biegów, które wydają się niemożliwe. Taki polski Forrest Gump ;-)

Zaczęło się niewinnie. Dziś to już droga przez pół świata.

Przebiegłem Szlak św. Jakuba w Hiszpanii, całą Polskę z Zakopanego do Gdyni, dotarłem biegiem do Rzymu, Barcelony, Aten i z powrotem… a potem zrobiłem coś, co na zawsze zmieniło skalę tych wyzwań.

👉 przebiegłem całe Stany Zjednoczone – z Nowego Jorku do Kalifornii
👉 ponad 5000 kilometrów
👉 dzień po dniu, maraton po maratonie

Każda wyprawa to coś więcej niż sport.

To:
– walka nie tylko ze swoim ciałem, ale przede wszystkim z własną głową
– przekraczanie granic
– pokazanie, że „niemożliwe” często istnieje tylko w naszej głowie
- inspiracja dla innych aby pomimo przeciwności nigdy się nie poddawali

Ale to też coś jeszcze.

Każdy z tych projektów ma sens poza samym biegiem – pomagałem już w zbiórkach charytatywnych, angażując ludzi w coś większego niż tylko sport.


Co teraz?

Dziś wchodzę na na kolejny poziom.

50 maratonów. 50 stanów. 50 dni.

Projekt, który łączy sport, logistykę i ogromne wyzwanie mentalne.

Codziennie nowy stan. Codziennie 42 km biegu i setki kilometrów jazdy. W ten sposób chciałbym uczcić 250 rocznicę Polaków w Stanach Zjednoczonych!

Patronite'a założyłem po to, żeby jak najlepiej przejść etap ostatnich przygotowań do wyprawy. Z Twoim wsparciem mam szansę być gotowy jak nigdy na największe sportowo - logistyczne wyzwanie mojego życia.

Bo takie projekty nie powstają same.

Za każdym kilometrem stoi:
– przygotowanie
– zaplecze logistyczne
– ludzie
– i setki decyzji, które trzeba dowieźć dzień po dniu

Patronite to dla mnie możliwość, żeby:
👉 skupić się w 100% na przygotowaniach
👉 pokazać Wam kulisy tego projektu
👉 i zabrać Was ze sobą w tę drogę

Jeśli chcesz być częścią tej historii — zapraszam.

A co będzie potem? Jeśli znasz moje projekty to wiesz jedno: To nigdy nie jest ostatni bieg! Potem na pewno będą kolejne wyzwania i wyprawy, więc myślę, że z Patronite'm zakumplujemy się na dłużej :)

 

Cele

Potrzebujemy kampera!
  • 30 000 zł
  • 29 840 zł brakuje
0%
Mowa o naszym drugim kamperze, w którym będzie mieszkała część ekipy i który jest kluczowy z jednego prostego powodu - bez niego cały projekt upadnie, jeśli w pierwszym kamperze coś się zepsuje i nie będziemy mieli jak dojechać do kolejnego stanu.

Ameryka jest ogromna i nie możemy ryzykować tygodniowej przerwy w biegu gdzieś na środku pustyni.

Zobacz, jakiego kampera potrzebujemy:

https://www.drive-usa.de/motorhomes/offer.html?rc=0&pi=SFO&pd=06.05.2026&dr=EWR&dd=30.06.2026&pe=4&rp=10&mi=-1&pg=1&ca=623&pa=603


Koszt obejmuje nie tylko wynajem, ale też pełne ubezpieczenie, opłatę za zwrot po drugiej stronie Ameryki (nie opłaca się wracać), przygotowanie kampera po stronie wypożyczalni, wyposażenie do kuchni, kołdry, poduszki itd.
Ahhh to jest brakująca kwota. Tyle potrzebujemy, żeby opłacić resztę kosztów wyprawy.
  • 65 000 zł
  • 64 840 zł brakuje
0%
Jeśli dobijemy do tego progu, ja i moja ekipa na miejscu o nic nie będziemy musieli się martwić. Tyle brakuje, żebyśmy mieli na wynajęcie drugiego kampera, opłacenie campingów i paliwa, które bardzo drożeje.
Zrobimy film!
  • 100 000 zł
  • 99 840 zł brakuje
0%
Jeśli dobijemy do kwoty 100 000 złotych, będziemy mieli możliwość, żeby z materiałów, które powstaną w trakcie Biegu stworzyć pełnometrażowy film dokumentalny.

Postprodukcja takiego filmu to ogromny koszt, bo trzeba zatrudnić ludzi do przejrzenia i zmontowania materiału o wielkości 10-15 Terabajtów. Setki godzin nagrań, z których powstaje 2-godzinny film.

Ale by było, gdybyście mogli zobaczyć film o wyprawie, której jesteście częścią jako Patroni!

Dołącz do grona Patronów!

Wesprzyj działalność Autora Tomek Sobania już teraz!

Zostań Patronem

Najnowsi Patroni

Krzysztof Rysz
Krzysztof Rysz
100 zł
Anonimowy avatar
Anonimowy patron
50 zł
Mariusz
Mariusz
10 zł
Marlena Saniewska
Marlena Saniewska
20 zł
Katarzyna Spoczyńska-Król
Katarzyna Spoczyńska-Król
20 zł

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.