Avatar użytkownika

Mateusz 'The_Inphoenix' Zyzański

1
patron
100 zł
miesięcznie
3 900 zł
łącznie
1
patron
100 zł 3 900 zł
miesięcznie łącznie

Progi wsparcia

10 zł miesięcznie
Idziesz sobie spokojnie ulicą, myślisz o tym, co by tutaj nagrać albo w co zagrać, patrzysz pod nogi a tu dyszka. Leży spokojnie i czeka aż ją podniesiesz. Rozglądasz się, czy czasem ktoś jej nie upuścił. W pobliżu nie ma nikogo. Podnosisz i już wiesz, że to będzie dobry dzień. Za miesiąc znowu natrafiasz na dyszkę w tym samym miejscu. I znowu. I znów. Za oszczędności układasz sobie życie i osiedlasz się w małej wiosce zamieszkanej przez nieugiętych Ga... nie, nie ta historia. W tej historii, ktoś na ulicy podchodzi i daje ci dziesięć złotych. Co miesiąc. Dlaczego? Nie wiem, ale i tak podziękuje!

W zamian za to mogę zaoferować Wam: miejsce na liście podziękowań na zakończenie każdego filmu i uścisk dłoni prezesa.
20 zł miesięcznie
Właśnie oddałeś, oddałaś mi swojego kebaba. Wyobraźcie sobie, że idziecie sobie do budki z kebabem, kupujecie takiego z frytkami i mieszanym, po czym podchodzicie do randomowego gostka na ulicy i mu go oddajecie. Wiadomo, zjem ze smakiem, ale kurczę... serio? Dzięki!

W zamian za to mogę zaoferować Wam: miejsce na liście podziękowań na zakończenie każdego filmu, kartkę z autografem, dostęp do konkursów z nagrodami i uścisk dłoni prezesa.
30 zł miesięcznie
Te trzydzieści złotych pachną mi całkiem dobrym obiadem. Chcecie, żebym jeszcze bardziej utył? Bierzecie to na barki własnej odpowiedzialności huncwoty. Dzięki!

W zamian za to mogę zaoferować Wam: dostęp do zamkniętej grupy na discordzie, miejsce na liście podziękowań na zakończenie każdego filmu, kartkę z autografem, dostęp do konkursów z nagrodami i uścisk dłoni prezesa.
40 zł miesięcznie
Czterdzieści złotych? Ciekawe skąd somsiad miał na to pienionszki? I ciekawe dlaczego akurat mnie docenił w taki właśnie sposób. Złoty człowiek, ten mój sąsiad. Dzięki!

W zamian za to mogę zaoferować Wam: dostęp do zamkniętej grupy na discordzie, wcześniejszy dostęp do materiałów (przez pół roku), miejsce na liście podziękowań na zakończenie każdego filmu, kartkę z autografem, dostęp do konkursów z nagrodami i uścisk dłoni prezesa.
100 zł miesięcznie
Stówka? Jesteś absolutnie pewien, absolutnie pewna, że chcesz wydać tyle kasy na jakiegoś noname'a z Internetów? Oczywiście Twoje pieniądze, Twoje decyzje, ale STO ZŁOTYCH? Za tyle mogę sobie ułożyć życie, uciec do Japonii i do końca życia sadzić lepiężniki. Naprawdę wielkie, wielkie dzięki!

Dla szaleńców, którzy wydają tyle kasy na jakiegoś głupka w Internecie, istnieje specjalnie przygotowane miejsce w niebie.

W zamian za to mogę zaoferować Wam: dostęp do zamkniętej grupy na discordzie, wcześniejszy dostęp do materiałów (przez rok), specjalne nagranie z podziękowaniem (jedno przypadające na dany rok kalendarzowy), miejsce na liście podziękowań na zakończenie każdego filmu, zakulisowe materiały z tworzenia i nie tylko, kartkę z autografem, dostęp do konkursów z nagrodami najwyższego kalibru i uścisk dłoni prezesa.

Kup wsparcie na prezent!

Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Mateusz 'The_Inphoenix' Zyzański w formie kuponu podarunkowego.

Zobacz jak działają kupony
Kup na prezent

O autorze

To ja. Mały chłopiec (w dużym ciele) oczarowany magicznym światem, który stworzyła pewna brytyjska pisarka. Też jesteście nim oczarowani? To świetnie. Rozsądźcie się wygodnie, a ja opowiem Wam pewną interesującą historię...

"Nie żałuj umarłych Harry...

... żałuj żywych. I tych, którzy dotychczas nie zasubskrybowali kanału Inphoenixa".

 

Albus Percival Wulfric Brian Dumbledore - Harry Potter i Insygnia Śmierci

(naprawdę tak powiedział, nie zmyślam)

 

Zanim przejdziemy do tego kim jestem, zapraszam Was na wspólną lekturę książki, którą wszyscy doskonale znamy. Bo czytaliście Harry'ego Pottera, prawda?

 

"Kolejnego dnia Harry'ego obudził silny i pulsujący ból, pochodzący z blizny znajdującej się na jego czole. Uczucie było tak dojmujące, że w pierwszej chwili młody czarodziej nie spostrzegł nawet, że nie znajduje się, tak jak początkowo myślał, w dormitorium Gryffindoru, a w zupełnie innym, choć znanym sobie miejscu. Dopiero po upływie paru minut zdał sobie sprawę, że patrzy właśnie na sufit w dawnym pokoju swojego kuzyna Dudleya. Pokoju znajdującego się w domu na Privet Drive 4. Nie mógł uwierzyć własnym oczom. Powoli zsunął z siebie kołdrę, założył okulary leżące na nocnej szafce i postawił stopy na zimnej podłodze. Przez szarawe zasłony nie przebijały się jeszcze promienie słońca, co oznaczało, że noc jeszcze trwa. Harry podszedł do drzwi i otworzył je najciszej, jak potrafił. W prawie całym domu panował półmrok, zakłócany przez delikatną smugę światła, umykającą spod niedomkniętych drzwi, prowadzących do pokoju Dudleya. Chłopiec, znany w świecie czarodziejów, jako "Wybraniec" postanowił zrobić coś, czego w normalnych okolicznościach nigdy by nie zrobił. Zbliżył się do pokoju kuzyna i zajrzał do środka. Całą sytuację traktował jak zwykły koszmar, więc nie liczył się z żadnymi ewentualnymi konsekwencjami. Pokój był pusty. Harry, pamiętając, że drzwi do pokoju Dudleya głośno skrzypią, sięgając wyżyn swojej zręczności, otworzył je na tyle cicho, na ile był w stanie to zrobić. Źródłem światła był komputer jego kuzyna, którego ten najwidoczniej nie wyłączył. Wzrok Harry'ego przykuła strona internetowa, na której znajdowało się wiele różnych okienek. Chłopak nigdy nie był szczególnie biegły w korzystaniu z komputera, ponieważ Dudley nigdy go do niego nie dopuszczał. Mimo tego, wiedział, że strona, na którą patrzy, to miejsce umożliwiające mugolom oglądanie różnych krótkich filmów. Harry podszedł bliżej i zauważył, że na ekranie znajduje się już jakiś konkretny film, na którym jakiś nieznany mu mężczyzna siedzi przed kamerą i widocznie o czymś opowiada. Nagle, tuż za jego plecami, coś głośno skrzypnęło i sprawiło, że chłopak, aż podskoczył. Pech chciał, że tuż obok krzesła kuzyna, znajdowała się skórka po bananie, na którą Harry nastąpił, po czym stracił równowagę i chcąc ją odzyskać, uderzył dłonią w klawiaturę. W głośnikach rozbrzmiał donośny głos mówiący..."

 

... PŁOMIENNE USZANOWANIE! Z tej strony Mateusz "The_Inphoenix" Zyzański i miło mi powitać Was na mojej stronie na platformie Patronite. Mam nadzieję, że spodobała Wam się mała historyjka, którą postanowiłem napisać, żeby nieco ubarwić wstęp. Nie martwcie się - w dalszej części postaram się streszczać. Na początek - mała zajawka kanału. 

 

 
 
TAK. To jestem ja. Stary chłop, który próbuje znaleźć logikę w książkach dla młodzieży. Człowiek, który nigdy nie porzucił swojego wewnętrznego dziecka, z którym żyje za pan brat już od wielu, wielu lat. I nawet się zrymowało. W sumie trudno się dziwić, ponieważ zanim zająłem się światem Harry'ego Pottera, nagrywałem muzykę inspirowaną anime. Wiecie, tymi "chińskimi bajkami". Zmieniłem front, bo zachciało mi się stworzyć wielką, magiczną społeczność, w której wszyscy będziemy się razem dobrze bawić. Tyle i aż tyle. Od początku mojej działalności na YouTube zależało mi na tym, żeby poznać innych zapaleńców, takich jak ja, którzy podzielaliby niektóre z moich pasji, albo nawet wnieśli w moje życie jakieś swoje. I na ten moment już mi się to nawet częściowo udało. Na naszym społecznościowym Discordzie życie toczy się w rytm uprzejmych powitań i gorących dyskusji. O to mi właśnie chodziło. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, że by było nas jeszcze więcej. A teraz przerwa na reklamy. 
 

 

Obejrzeli? Wszystkie członkinie ruchu "Always" już poszły? No to możemy lecieć dalej z tematem...

... oczywiście sobie żartuję. Czym byłoby życie bez odrobiny uszczypliwości, jak to mawiał Syriusz Black. Tak, nic nie przekręciłem. Ale wracając do tematu. Ja pewnie już zauważyliście i zauważyłyście, moje filmy koncentrują się na tematyce potterowej. Jak sięgniecie dalej, to dotrzecie nawet do filmów z anime, do których raczej nie mam zamiaru wracać. Żyjmy tu i teraz. A teraz jest czas Pottera i kilku serii, które na bieżąco tworzę. Przez chwilę miałem ochotę napisać kolejną historyjkę, opierając się na "Opowieści o Trzech Braciach", ale stwierdziłem, że pewnie byście mnie znienawidzili, więc powiem konkretnie: Płomienny Monolog (tematy wszelakie), Lista Profesora Inphoenixa (rankingi i tierlisty), Co By Było Gdyby Harry Poszedł na Grzyby (What If'y) i Rzut Oka Płomiennego Ptoka (quizy i różne rzeczy znalezione w Internecie). Tak to właśnie wygląda. Każda seria ma swój własny tydzień. Czasami wrzucam też spontaniczne filmy z pobocznych serii, związanych z otwieraniem paczek, newsami z potterowego świata i podsumowaniami robionymi raz do roku. Trochę teorii za nami, to teraz czas na praktykę. Poniżej dwa filmy ze wspomnianych serii.

 

 

 

Nie będę ściemniał - lubię sobie pogadać. Mam tylko nadzieję, że Was nie zanudziłem. Jeśli i Wy czujecie sentyment do przygód młodego czarodzieja, to gorąco zapraszam Was do wspierania mojej twórczości w wybrany przez Was sposób. Możecie wspomóc mnie za pomocą opcji "wspierania" na YouTube, możecie to zrobić tutaj, możecie mnie zasubskrybować, możecie nabijać mi wyświetlenia, możecie mnie obrażać i mówić, że kompletnie nie znam się na tym uniwersum - decyzja po Waszej stronie. Czegokolwiek nie zrobicie i tak będę Wam wdzięczny. No i jeśli nie boicie się kontaktów międzyludzkich zapraszam Was na naszego Discorda. 

 

I to tyle ile chciałem Wam powiedzieć. Mam nadzieję, że wpadniecie mnie odwiedzić. 

 

Do usłyszenia, do zobaczenia, trzymajcie się i...

... koniec psot!

Cele

Na czarodziejski outfit
  • 300 zł miesięcznie
  • 200 zł brakuje
33%
Tak naprawdę, to mogę go sobie sam kupić, ale nie miałem pomysłu, jak to nazwać. Środki pójdą oczywiście na rozwój kanału, bo na cóż innego. Za tę kwotę i tak nie ucieknę za granicę.

Dołącz do grona Patronów!

Wesprzyj działalność Autora Mateusz 'The_Inphoenix' Zyzański już teraz!

Zostań Patronem

Najnowsi Patroni

Pjesky
Pjesky
100 zł

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.