Więź

W Patronite od 16.08.2017

Ranking Autorów

Miesięczne wsparcie: 35

Liczba Patronów: 75

Zostań Patronem
Kup na prezent
271 patronów
11 910 miesięcznie
519 232 łącznie
Prowadzimy portal, kwartalnik, wydawnictwo i think tank. Z perspektywy katolicyzmu otwartego na świat poruszamy najważniejsze problemy społeczno-polityczne, religijne i kulturalne.

O Autorze

 

Dzięki Twojemu wsparciu „Więź” może istnieć i się rozwijać. Co to znaczy konkretnie?

 

  1. Tworzymy rzetelną i nieoczywistą publicystykę, która pomoże Ci wytrwać w Polsce – pomimo polaryzacji, w wierze – pomimo kryzysu Kościoła i w świecie – pomimo braku drogowskazów. Znajdziesz ją na Więź.pl.
     
  2. Możemy pracować na takich zasadach, jakie uważamy za najlepsze dla Czytelników i dla dobra debaty publicznej – wszystkie teksty i inne materiały dziennikarskie, które powstają w serwisie Więź.pl, są dostępne bezpłatnie. Twoje wsparcie oznacza zatem możliwość nieskrępowanej lektury informacji i publicystyki dla wszystkich – także tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na płatne subskrypcje.
     
  3. Ujawniamy trudną prawdę o Kościele w Polsce. Angażujemy się w wymagające, długie i wnikliwe śledztwa dziennikarskie. Zbigniew Nosowski, autor dwóch takich śledztw, czyli „Jak to się robiło w diecezji kaliskiej” (które pogłębiało wiedzę po filmach braci Sekielskich) oraz „Przeczekamy i prosimy o przeczekanie” (o sprawie ks. Andrzeja Dymera molestującego wychowanków), został nominowany do najważniejszych krajowych nagród dziennikarskich Grand Press oraz Nagrody im. Andrzeja Woyciechowskiego. 

    Co ważne, dla nas liczą się nie tylko sprawcy przestępstw seksualnych, lecz przede wszystkim osoby pokrzywdzone – stają się one bohaterami naszych tekstów i pokazują innym, że „Więź” jest wiarygodnym miejscem, w którym ich sprawa zostanie opisana z najwyższą starannością.
     
  4. Robimy podcasty. Dokładnie uruchomiliśmy pięć cykli podcastowych: „Półprzewodnik po nocy ciemnej” Zbigniewa Nosowskiego, „Pomiędzy” Sebastiana Dudy, „Zrozumieć więcej” Ewy Buczek, „Inny pomysł na demokrację” Bartosza Bartosika oraz „Zwięźle” – z komentarzami do bieżących wydarzeń. W przygotowaniu są cykle wideo.
     
  5. Redagujemy i wysyłamy naszym czytelnikom „Więź co Tydzień” – newsletter z naszymi najnowszymi tekstami, podcastami i informacjami o spotkaniach z autorami „Więzi” w całej Polsce. W ten sposób trzymamy więź.
     

Na zdjęciu redaktorzy serwisu Więź.pl Katarzyna Jabłońska i Jakub Halcewicz-Pleskaczewski ze zdjęciem założyciela „Więzi” Tadeusza Mazowieckiego na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, nieopodal redakcji (2019) 

 

Tego nie byłoby bez Was

Dotychczasowe wsparcie Patronów – naszych czytelników i sympatyków – sprawiło, że na nowo uwierzyliśmy w siłę naszego tytułuRozwinęliśmy „Więź” w kierunku, którego się nie spodziewaliśmy. Powstało zupełnie nowe medium, z nowymi dla nas formami dziennikarskimi – takimi jak śledztwa. 

– Przez lata nie wierzyłem, że mógłbym się na nie porwać – mówi magazynowi „Press” redaktor naczelny kwartalnika „Więź” Zbigniew Nosowski. I dodaje: – Nie miałem warsztatu, zajmowałem się poważną publicystyką. Nie miałem czasu niezbędnego na gromadzenie i weryfikowanie informacji. I wreszcie nie miałem medium, w którym mógłbym to publikować. Ale powstał portal, w którym zaczęliśmy się zajmować także sprawami bieżącymi i interwencyjnymi. A jeśli uznajemy coś za ważne, nie mamy problemu z puszczeniem tam materiału na 60 tys. znaków, który powstaje przez kilka miesięcy. Dla mnie przeskoczeniem samego siebie była decyzja, że trzeba się zająć nie tylko komentowaniem (ono też bywało ostre), ale i ujawnianiem. 

 

Łączymy pokolenia. Wspieramy się.

Jako tytuł „Więź” istnieje od ponad 60 lat. Założył ją w 1958 roku Tadeusz Mazowiecki – późniejszy pierwszy premier wolnej Polski. Obecnie prowadzimy portal Więź.pl, kwartalnik, wydawnictwo i think tank. W naszych publikacjach poruszamy najważniejsze problemy społeczno-polityczne, religijne i kulturalne z perspektywy katolicyzmu otwartego na świat. I robią to kolejne pokolenia redaktorów „Więzi”.

Prezesem naszego stowarzyszenia – Towarzystwa „Więź” – jest Zbigniew Nosowski, jednocześnie redaktor naczelny kwartalnika. Wydawnictwem kieruje Paweł Kądziela, a portalem – Jakub Halcewicz-Pleskaczewski. 

Na zdjęciu Zbigniew Nosowski podczas świętowania 20-lecia kierowania „Więzią” (2021). Fot. Katarzyna Bartosik

 

Więź.pl to serwis dla CZYTELNIKA w internecie – dla ktoś, kto poszukuje czegoś więcej niż leadów i obrazków. Jako Patron „Więzi” umożliwiasz, aby realne stało się poszerzanie spektrum polskiej debaty publicznej i stworzenie silnego – ale umiarkowanego – katolickiego centrum opiniotwórczego, stałe komentowanie bieżących wydarzeń w Polsce, świecie, w Kościele i kulturze.

Możesz też zostać naszym autorem. Jeśli masz temat, napisz do nas na online@wiez.pl.

„Więź” jest adresowana do szerokiego grona osób poszukujących. Tytuł wyznacza naszą linię programową – „Więź” chce służyć odnajdywaniu tego co wspólne, pojednaniu, przezwyciężaniu uprzedzeń i stereotypów. Nie zacieramy istniejących różnic. Uważamy jednak, że w świecie pluralistycznym właściwym sposobem budowania ludzkiej wspólnoty jest dialog – zarówno w społeczeństwie polskim, jak i szerzej: wśród ludzi różnych narodów, kultur i religii.

Na zdjęciu koordynator podcastów Bartosz Bartosik i redaktor Sebastian Duda (2021). Fot. Katarzyna Bartosik 

--

Na rzecz statutowej działalności Towarzystwa „Więź” można też wpłacać pieniądze bezpośrednio na nasze konto (a darowizny odliczać od dochodu):

Towarzystwo „Więź”
00-074 Warszawa, ul. Trębacka 3
PKO BP S.A. XV O/Warszawa
nr 79 1020 1156 0000 7702 0067 6866

z dopiskiem:
darowizna na rzecz działalności statutowej Towarzystwa „Więź”


Ryzyko
Ryzyka - o czym należy pamiętać?

Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę:

  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować swoich celów (np. nie zbierze odpowiedniej kwoty, która pozwoli mu na realizację zamierzeń).
  • Ryzyko związane z tym, że Autor może nie zrealizować nagród, opisanych w progach (np. wysłanie pocztówki).
  • Autor może zmienić charakter swojej działalności, co może sprawić, że zmieni się Twój sentyment w stosunku do niego/niej (ludzie się zmieniają).
W jaki sposób Patronite stara się minimalizować te ryzyka:
  • Patronite weryfikuje tożsamość każdego z Twórców, zanim pozwoli na wpłacanie pieniędzy na jego cel. Zabezpieczamy także progi, które zostały wykupione przez Patronów - ich edycja jest możliwa jedynie po uzyskaniu zgody administratora serwisu.
  • W sytuacjach spornych działamy jak mediator między Twórcą a Patronem.
  • Monitorujemy działalność Autorów, zarejestrowanych na Patronite, starając się w jak najszerszym stopniu zapobiegać wystąpieniu czynników ryzyka, o których wspominamy powyżej.
  • Uruchomiliśmy specjalny formularz zgłoszeń nadużycia - mamy również aktywnie działającą grupę wsparcia Autorów, która pomaga nam w walce z ewentualnymi nadużyciami.

Jednak zanim zdecydujesz się na wsparcie Autora, weź pod uwagę, że w przypadkach spornych ewentualny zwrot pieniędzy może być obarczony znacznym ryzykiem.

Zgłoś użytkownika
Zostań Patronem
Kup na prezent
Najnowsi Patroni
Arek Siecho
Arek Siecho
Próg: 10 zł
Maciej Manikowski
Maciej Manikowski
Próg: 50 zł
Dominika Chmielewska
Dominika Chmielewska
Próg: 50 zł
Aleksandra Kowalczyk
Aleksandra Kowalczyk
Próg: 10 zł
Jakub  Dmitrowski
Jakub Dmitrowski
Próg: 25 zł
Radosław Baran
Radosław Baran
Próg: 200 zł