Kwantowo.pl – blog Adama Adamczyka
Progi wsparcia
Dla tych patronów (oraz tych z wyższych progów) utworzę na blogu "Ścianę chwały", na której umieszczę nazwiska (lub pseudonimy) oraz komentarze wszystkich chętnych. Jeżeli w przyszłości uda mi się wydać książkę, wiszę Ci dedykację.
Przy okazji różnych specjalnych okazji i rocznic, staram się choćby w minimalnym stopniu odwdzięczyć najwierniejszym patronom posyłając im książkowe upominki. Wybierając ten próg wskakujesz na listę i w przyszłości możesz otrzymać maila z prośbą o podanie adresu, na który otrzymasz (pouczający) prezent. :3
Kup wsparcie na prezent!
Podaruj znajomemu subskrypcję Autora Kwantowo.pl – blog Adama Adamczyka w formie kuponu podarunkowego.
Zobacz jak działają kuponyIstnieje teoria, że jeśli ktoś kiedyś się dowie, dlaczego powstał i czemu służy wszechświat, to cały kosmos zniknie i zostanie zastąpiony czymś znacznie dziwaczniejszym i jeszcze bardziej pozbawionym sensu.
Istnieje także teoria, że już dawno tak się stało.
~Douglas Adams
Ale o co chodzi?
Osobiście uważam, że świat jest zdecydowanie zbyt interesujący, żeby nie być wścibskim i nie zadawać mu krępujących pytań. Pomyśl o tych wszystkich egzotycznie brzmiących koncepcjach, wynalazkach, paradoksach, obiektach i procesach. A to tylko parmezan na powierzchni pizzy otaczającej nas rzeczywistości.
Nie wiem, jak Ty, ale ja marzę o jej ugryzieniu. Jasne, zdaję sobie sprawę z jej nieprawdopodobnej wielkości i wiem, że nie starczy mi życia na dokończenie nawet jednego kawałka. Mimo wszystko i tak będę próbował. A ponieważ pizzę najlepiej pochłaniać w dobrym towarzystwie, zapraszam Cię do stołu.
Obiecuję, że nie będziemy się nudzić. Muśniemy horyzont zdarzeń czarnej dziury, cofniemy się do pierwszych femtosekund po wielkim wybuchu, sprawdzimy co porabia cząstka kwantowa, kiedy nikt na nią nie patrzy, a po wszystkim damy pstryczka w ucho astrologom, kreacjonistom i innym kuglarzom.
Kim jestem i dlaczego to robię?
Nazywam się Adam Adamczyk i od kilkunastu lat czytam i piszę o nauce. Przez większość czasu robiłem to (i znów robię) w ramach Kwantowo.pl – prywatnego, niekomercyjnego bloga, gdzie opublikowałem ponad osiemset tekstów. Znajdziesz wśród nich felietony historycznonaukowe, recenzje książek, wywiady z naukowcami, polemiki z pseudonauką i przede wszystkim artykuły popularnonaukowe.
Pod koniec 2024 roku dopadł mnie demon wypalenia i zdecydowałem się na zmianę szyldu oraz dotychczasowej formuły działalności. W ten sposób narodziła się moja druga strona pod adresem Alejakto.pl, o nieco luźniejszym stylu oraz szerszej tematyce. Po niespełna dwóch latach "wygnania" naładowałem jednak baterie na tyle, aby podjąć decyzję o reaktywowaniu Kwantowo.
Dlaczego powinieneś rozważyć wsparcie?
Może nie uwierzysz, ale pisanie o nauce jest kompletnie nieopłacalne. Na pewno nie, jeżeli chcesz to robić z czystym sumieniem, bez sprzedawania duszy komercyjnym portalom, rzucania niedorzecznymi clickbaitami, chowania treści za paywallem lub reklamowania kwantowych kamieni otwierających czakry (tak, dostaję takie propozycje).
Dlatego przez ponad dekadę regularnej działalności, ani przez moment nie byłem w stanie się z niej utrzymać. Podczas gdy redaktor jakiegoś dużego serwisu dostaje pensje za przepisywanie kolejnego newsa o zabójczej asteroidzie, ja pracuję nad tekstami w "wolnym" czasie, testując swoją tolerancję na brak snu i cierpliwość rodziny.
Jeśli więc lubisz to, co robię, możesz pomóc mi robić tego więcej. Każda złotówka na Patronite to mniej czasu na martwienie się o rachunki, a więcej na szperanie w książkach, śledzenie nowych badań i pisanie w taki sposób, żeby miało to ręce i nogi.
Zatem, jeśli chcesz dorzucić się do popularyzacji nauki (albo po prostu chcesz postawić mi kawę, a bardzo lubię kawę) i podtrzymać przy życiu jeden z najstarszych aktywnych blogów w Polsce – serdecznie dziękuję. No i zapraszam do lektury. 🚀
Cele
- 555 zł miesięcznie
- Cel osiągnięty!
Najniższy próg to gwarancja, że Kwantowo będzie trwać, dotychczasowe teksty pozostaną dostępne i w najbliższym czasie nie znikną z sieci.
📌 Zbędna ciekawostka: w języku tajskim szybkie powtarzanie "pięć, pięć, pięć" (ห้าห้าห้า), brzmi jak "hahaha". Z tego powodu młodzi Tajlandczycy traktują liczbę 555 jako mem wyrażający rozbawienie. Jeśli nie wierzycie sprawdźcie sami w Google Translatorze!
- 1 729 zł miesięcznie
- Cel osiągnięty!
Chciałbym posiadać jakieś obiektywne uzasadnienie dla swojej twórczości. 1729 zł to oczywiście więcej niż drobne kieszonkowe, ale powiedzmy sobie szczerze: nie wystarczy nawet na zapłacenie składki ZUS. Mimo to, powyżej tego progu nie opuszczam warty i robię swoje – choć nie mogę zagwarantować regularności.
📌 Zbędna ciekawostka: podczas jednej z pogawędek dwóch genialnych matematyków, G. Hardy'ego i S. Ramanujana, ten pierwszy poskarżył się, że wioząca go taksówka nosiła wyjątkowo nudny numer 1729. Hindus nie zgodził się z tym stwierdzeniem. Zauważył, że 1729 to przecież najmniejsza liczba naturalna, którą daje się wyrazić jako sumę dwóch sześcianów na dwa sposoby. Zarówno wyrażenie 1^3+12^3, jak i 9^3+10^3 dadzą wynik 1729. Tego rodzaju przypadki, do dziś nazywa się liczbami taksówkowymi.
- 2 520 zł miesięcznie
- Cel osiągnięty!
Mimo to, od lat nie zwalniam tempa i chciałbym tę średnią podtrzymać. Jednak, nie ukrywam, że robiąc to poświęcam godziny, które mógłbym przeznaczyć na pracę zawodową i zarabianie pieniędzy (albo zmarnotrawić je w Satisfactory). Osiągnięcie tego progu nie pozwoli mi żyć z pisania, ale będę mógł dalej regularnie publikować, nie oblepiając bloga paskudnymi reklamami i nie zamykając swoich treści za paywallem.
📌 Zbędna ciekawostka: 2520 jest najmniejszą liczbą naturalną, którą można podzielić bez reszty przez każdą liczbę od 1 do 10. Działa więc dla 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 i 10, a mimo to pozostaje znacznie mniejsza od ich iloczynu. Sekret tkwi w tym, że zawiera dokładnie tyle czynników pierwszych, ile potrzeba: 2520 = 2³ × 3² × 5 × 7. To liczba tak podzielna, że aż podejrzana. 🧐
- 3 435 zł miesięcznie
- 425 zł brakuje
📌Zbędna ciekawostka: 3435 jest jedną z zaledwie kilku znanych liczb Münchhausena, czyli liczb, które można odtworzyć, podnosząc każdą z ich cyfr do potęgi równej tej cyfrze: 3435 = 3³ + 4⁴ + 3³ + 5⁵. Nazwa nawiązuje do barona Münchhausena, który według jednej z opowieści wydostał siebie i własnego konia z bagna... ciągnąc się za włosy. Liczba 3435 w pewnym sensie dokonuje podobnej sztuczki: wyciąga samą siebie z własnych cyfr.
- 5 778 zł miesięcznie
- 2 768 zł brakuje
📌 Zbędna ciekawostka: temperatura powierzchni Słońca wynosi 5778 K. Właściwie bardzo niedużo (w kosmicznej skali możliwości), ale jednak mało kto chciałby się tak sparzyć.
Dołącz do grona Patronów!
Wesprzyj działalność Autora Kwantowo.pl – blog Adama Adamczyka już teraz!
Najnowsi Patroni
Ryzyko
Chcielibyśmy Cię poinformować o ryzykach, związanych z Twoim zaangażowaniem finansowym. Przekazując środki na realizację pasji Twojego ulubionego Twórcy prosimy, abyś wziął/wzięła pod uwagę kilka kwestii.