Zbiórka dla Saharyjek w obozach dla uchodźców
Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek
O zbiórce
Saharyjkom w obozach Sahrawi zawsze - od pół wieku – było ciężko. Teraz jednak ich sytuacja stała się jeszcze bardziej dramatyczna. Sprzeczna z prawem międzynarodowym (i z rezolucjami ONZ) decyzja Rady Bezpieczeństwa ONZ, która udzieliła wsparcia marokańskim planom względem Sahary Zachodniej pozbawiła Sahrawi nadziei i zmusiła do stanięcia twarzą w twarz z okrutną rzeczywistością - być może pozostaną w obozach dla uchodźców na zawsze.
To całkowicie zmieniło dynamikę życia w obozach dla uchodźców - ludzie zaczęli szukać bardziej trwałych rozwiązań pozwalających im poprawić swoje warunki życiowe i zapewnić dochód.
Dodatkowo to na kobiety spada niewyobrażalny ciężar dotyczący wyżywienia rodzin bo racje żywnościowe z pomocy humanitarnej przysługują jedynie kobietą, dzieciom i starszym osobom. Mężczyźni robią co mogą, by zapracować na swoje utrzymanie, jednak w obozach dla uchodźców nie ma wielu możliwości, zatem kobiety dwoją się i troją, by z tej niewielkiej ilości jedzenia zapewnić posiłki dla całej rodziny.
To one są fundamentem społeczności, to one zbudowały obozy dla uchodźców, produkowały cegły i wznosiły domy. To one zapewniają przetrwanie swoim bliskim - ta zbiórka jest po to, by zapewnić im odrobinę wytchnienia, szczególnie wobec zbliżającego się w drugiej połowie lutego Ramadanu.
Wraz ze znaną Wam już Omeimą Abdeslam (której historię przeczytacie w "Córkach chmur") wybieramy się do obozów Sahrawi w pierwszej połowie lutego 2026 i chciałybyśmy rozdystrybuować choć niewielkie kwoty wśród najbardziej potrzebujących kobiet. Każda wpłata ma znaczenie. 10 złotych jest w stanie zapewnić cały posiłek.
Trwa ładowanie...