Zbiórka na rozwój i zapewnienie działalności redakcji „Czaban Robi Raban"
Zbiórka została zakończona. Dziękujemy wszystkim za wpłaty.
Patronite nie pobiera prowizji od zbiórek
O zbiórce
Realizacja reportaży, programów i wywiadów - to mogę robić dzięki wsparciu moich Patronów oraz tych, którzy stawiają mi wirtualne kawy. Niestety, w działalności każdej redakcji - także mojej, rabanowej, pojawiają się nieoczekiwane wydatki.
W redakcji „Czaban Robi Raban” w ostatnich tygodniach nastąpiła ich kumulacja, która poważnie zachwiała moim budżetem.
1106 zł zapłaciłem za roczny dostęp do bazy z muzyką do reportaży.
2100 zł kosztowało mnie opłacenie apelacji w sprawie przeciwko Rafałowi Ziemkiewiczowi, który skłamał na mój temat i naraził mnie na niebezpieczeństwo. Posądził mnie o znajomość z rosyjskim szpiegiem i uleganie jego narracji, o preparowanie dowodów w związku z odnalezieniem przez mnie ludzkich szczątków i o to, że publikuję fałszywe informacje.
Szczegóły sprawy opisał "Press" - kliknij, by przeczytać.
Oprócz tego stoję przed kolejnym wyzwaniem - opłaceniem hostingu strony czabanrobiraban.pl. Początkowa propozycja firmy, która za to odpowiada, wynosiła ponad 1500 zł za dwa lata. Po rozmowach otrzymałem 20% zniżki, choć dla mnie to wciąż zbyt wysoka kwota. Rozmawiam z informatykiem, który pomaga mi za darmo, o ewentualnym przeniesieniu redakcyjnej strony do innej firmy, choć wiąże się to z dodatkowymi trudnościami technicznymi.
Mój miesięczny budżet z Patronite „na rękę” wynosi nieco ponad 5 tys. zł (na stronie widzicie ponad 6 tys. zł, ale trzeba uwzględnić prowizję portalu).
Dlatego ostatnie wydatki poważnie obciążyły mój budżet, a co za tym idzie — również budżet mojej rodziny.
Będę wdzięczny za Wasze wsparcie, choć rozumiem, że każdemu jest dziś trudno.
Trwa ładowanie...